Bolszewicy wyznaczyli tych zdrajców na zarządców sowieckiej Polski
Najlepiej podsumował ich Stefan Żeromski w opowiadaniu-reportażu "Na probostwie w Wyszkowie". Wielki pisarz i patriota, ale wcale nie żaden prawicowiec, czy konserwatysta, o członkach tzw. Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski, który przewidywany był przez bolszewików na "rząd sowieckiej Polski", pisał tak: "Kto na ziemię ojczystą, chociażby grzeszną i złą, wroga odwiecznego naprowadził, zdeptał ją, stratował, splądrował, spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego żołdactwa, ten się wyzuł z ojczyzny. Nie może ona być dla niego już nigdy domem, ni miejscem spoczynku. Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca, ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła”. Mocne słowa i, niestety, ciągle aktualne.
Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski (TKRP), Polrewkom to utworzony przez bolszewików 23 lipca 1920 roku w Smoleńsku twór polityczny mający pełnić funkcję komunistycznej władzy na terenach II Rzeczypospolitej zajętych przez Armię Czerwoną w trakcie ofensywy letniej 1920 podczas wojny polsko-bolszewickiej. Komitet ów przemieszczał się w pociągu pancernym za frontem nacierającej Armii Czerwonej.
Komunistyczna propaganda w okresie PRL głosiła, że odezwę o przejęciu władzy w Polsce Polrewkom ogłosił 30 lipca w Białymstoku, pierwszym większym mieście na zachód od linii Curzona, zajętym 28 lipca 1920 przez Armię Czerwoną. W rzeczywistości odezwę tę wygłoszono po raz pierwszy 30 lipca 1920 w Wilnie. Manifest do "polskiego ludu roboczego miast i wsi" (autorstwa Feliksa Dzierżyńskiego), między innymi zapowiadał: "utworzenie Polskiej Socjalistycznej Republiki Rad, nacjonalizację ziemi, rozdział Kościoła od państwa, wzywał masy robotnicze do przepędzenia kapitalistów i obszarników, zajmowania fabryk i ziemi oraz tworzenia komitetów rewolucyjnych jako organów nowej władzy".
Komitet rozpoczął działalność od wydania uzgodnionego z Leninem programu oraz dwóch odezw – do żołnierzy Armii Czerwonej i Wojska Polskiego, którego żołnierzy zachęcano do buntu. Dzierżyński rozpoczął tępienie wrogów ludu (jego określenie) za pomocą czekistów. W kolejnych dniach TKRP ogłosił program rolny, deklarację o wolności sumienia oraz ustanowił trybunały rewolucyjne. Komitet wydawał w języku polskim własny organ prasowy Goniec Czerwony.
Obszar kontrolowany przez TKRP ograniczał się do Podlasia i części Mazowsza czasowo zajętych przez bolszewików. Rozpoczęto formowanie "Polskiej Armii Czerwonej" pod dowództwem Romana Łągwy. Do 2 Białostockiego Pułku Strzelców zgłosiło się jednak zaledwie 70 osób, a liczebność całej "Polskiej Armii Czerwonej" wyniosła 176 ochotników. W terenie organizowano Komitety Rewolucyjne. Gdy bolszewicy szturmowali przedpola Warszawy, kierownictwo TKRP (Julian Marchlewski, Feliks Dzierżyński i Feliks Kon) przyjechało do Wyszkowa, aby z bolszewickimi wojskami wkroczyć do stolicy. Próchniak i pozostali członkowie komitetu pozostali w Białymstoku.
Kilkutygodniowe rządy Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski na Wileńszczyźnie i Białostocczyźnie były okresem krwawego terroru. Komitet powołał trybunały, które represjonowały i zabijały patriotów. W organizowaniu terroru odznaczyli się szczególnie Romuald Muklewicz i Adam Kaczorowski. Według krakowskiego dziennika Czas przez cały okres działalności Polrewkomu czekiści rozstrzelali w Białymstoku 16 osób, w tym prezydenta miasta Szymańskiego, prezesa zarządu Filipowicza oraz endeckich radnych Siemaszkę i Glińskiego. Nastąpiły masowe aresztowania osób podejrzanych. Czeka prowadziła również rekwizycje zboża.
W wyniku zwycięskiej kontrofensywy wojsk polskich, 22 sierpnia komitet zmuszony był w pośpiechu opuścić Białystok wraz z wycofującymi się wojskami Armii Czerwonej i udał do Mińska, gdzie znalazł się 26 sierpnia. Wkrótce zaprzestał działalności, a jego członkowie zostali przydzieleni do sztabów frontowych lub obozów jenieckich w celu bezskutecznego jak się okazało werbowania ochotników do Polskiej Armii Czerwonej.
Stefan Żeromski poświęcił Tymczasowemu Komitetowi Rewolucyjnemu Polski opowiadanie Na probostwie w Wyszkowie o pobycie Dzierżyńskiego, Marchlewskiego i Kona u księdza Wiktora Mieczkowskiego.
Członkowie Tymczasowego Komitetu Rewolucyjnego Polski.
Julian Marchlewski – przewodniczący,
Jakub Hanecki – wiceprzewodniczący,
Edward Próchniak – sekretarz,
Feliks Dzierżyński – przewodniczący de facto,
Feliks Kon – oświata[8],
Józef Unszlicht – sprawy partyjne,
Bernard Zaks – przemysł,
Stanisław Bobiński – rolnictwo,
Tadeusz Radwański – propaganda i agitacja.
Przedstawicielem Komitetu Centralnego Rosyjskiej Partii Komunistycznej (bolszewików) przy Polrewkomie był komisarz Iwan Skworcow-Stiepanow. Współpracownikami byli również Aleksander Fornalski, Marceli Nowotko (ten sowiecki agent, a w czasie II wojny światowej równolegle współpracownik Gestapo, udowodnił, że można równocześnie służyć i Moskwie i Berlinowi - nie był on w tym pierwszy, ani ostatni) oraz Józef Lewartowski.
Źródło: Republika, Wikipedia
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Lech rozgromił rywali na Wyspach Owczych. „Kolejorz” o krok od Ligi Europy
Kaleta: rządzący przeciągają i gmatwają wszystkie afery, z Polaków robią idiotów
Placówka kultury, czy rosyjska centrala szpiegowska w stolicy Niemiec?