Samochód elektryczny w słońcu – co dzieje się z baterią
W upalne dni baterie samochodów elektrycznych wymagają intensywnej pracy systemów chłodzenia, które zużywają dodatkową energię. Skutkiem jest mniejszy zasięg nawet wtedy, gdy auto stoi godzinami na pełnym słońcu, a także dłuższe ładowanie na stacjach. Specjaliści wyjaśniają, kiedy te zjawiska są normalne, a kiedy mogą przyspieszyć zużycie akumulatora.
Baterie litowo-jonowe w autach elektrycznych osiągają najlepszą wydajność w temperaturze 20–25 stopni Celsjusza. Gdy powietrze rozgrzewa się do 40 stopni, system zarządzania termicznego nieustannie utrzymuje ciecz chłodzącą między ogniwami, by utrzymać akumulator w bezpiecznym zakresie temperatury. Ten proces pochłania prąd, dlatego zasięg spada nawet przy zaparkowanym pojeździe. Samochód zużywa energię wyłącznie po to, by chronić baterię przed przegrzaniem.
Wysoka temperatura wpływa także na prędkość ładowania. Gdy akumulator jest już mocno nagrzany, elektronika automatycznie ogranicza moc przyjmowaną ze stacji szybkiego ładowania. Nawet jeśli ładowarka oferuje 150 kW, auto przyjmie znacznie mniej, by uniknąć przedwczesnej degradacji ogniw. Długotrwałe pozostawianie pojazdu na słońcu z rozładowaną baterią może przyspieszyć naturalne starzenie się chemii akumulatora.
Zarówno samochody w pełni elektryczne, jak i hybrydy stale monitorują temperaturę baterii za pomocą licznych czujników. System na bieżąco uruchamia chłodzenie. W hybrydach najczęściej stosuje się chłodzenie powietrzem z kabiny, natomiast w autach elektrycznych – zaawansowane systemy cieczowe zintegrowane z klimatyzacją lub osobnym obiegiem. Dzięki temu bezpieczeństwo nie jest zagrożone.
Fala upałów powoduje głównie tymczasowe zmniejszenie zasięgu oraz wydłużenie czasu ładowania. Producenci zaprojektowali baterie tak, by bezpiecznie pracowały także w upale. Kierowcy mogą jednak ograniczyć negatywne skutki, parkując w cieniu, unikając długiego stania z prawie pustą baterią na pełnym słońcu i korzystając z funkcji wstępnego chłodzenia przed jazdą lub podłączeniem do ładowarki.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Szpital w Miastku bez umów z NFZ, placówce grozi upadłość. Sprawę bada CBA
Szybkie ciosy pogrążyły GKS. Katowiczanie mają co odrabiać w rewanżu
Rosyjskie rakiety kilka kilometrów od granicy NATO. Ujawniono szczegóły ćwiczeń