Taksówek jest coraz mniej, ale długi taksówkarzy rosną
W Polsce ubywa tradycyjnych taksówek, a rynek przewozów osobowych coraz bardziej przesuwa się w stronę aplikacji i platform. Choć jednak taksówek jest coraz mniej, to, jak zauważa Krajowy Rejestr Długów, rosną długi taksówkarzy. "Obecnie 2,6 tys. dłużników ma do oddania blisko 60 mln zł, o 3,5 mln zł więcej niż rok temu. Rosnące koszty działalności i utrzymania auta szczególnie mocno obciążają te firmy, które już wcześniej miały problemy z płynnością", podaje portal krd.pl.
Sytuacja branży taksówkowej lawinowo się pogarsza. Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku nieuregulowane zobowiązania taksówkarzy wynosiły 55,7 mln zł. Od tego czasu wzrosły do 59,2 mln zł, podobnie jak średnie zadłużenie – w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy zwiększyło się o 2,2 tys. zł i obecnie sięga 22,7 tys. zł.
Rynek przewozów osobowych w ostatnim dziesięcioleciu uległ głębokiej transformacji po tym, jak na polskich ulicach, oprócz zawodowych, licencjonowanych taksówkarzy, pojawili się kierowcy wykonujący zlecenia przewozów w ramach aplikacji. Z analizy opracowanej przez Dun & Bradstreet wynika, że na początku 2026 roku w Polsce działało ok. 49 tys. firm po tym, jak w 2025 r. zniknęło ich ponad 1,6 tys. W pierwszej połowie 2026 roku z rejestru wykreślono kolejne 1,2 tys. "W większości są to jednoosobowe działalności, ale z rynku znikają też całe korporacje", podkreśla krd.pl.
W bazie danych Krajowego Rejestru Długów najliczniejszą grupę podmiotów taksówkarskich stanowią jednoosobowe działalności gospodarcze. Jest ich 1,9 tys. – to niemal 3/4 wszystkich dłużników z branży. Ich zaległości wynoszą 33,3 mln zł, czyli 56 proc. całej kwoty branży. Przeciętnie na jeden podmiot przypada 17,4 tys. zł. Natomiast wśród przedsiębiorstw będących spółkami prawa handlowego jest 692 dłużników, ale mają do oddania aż 26 mln zł. Ich średnie zadłużenie sięga 37,6 tys. zł.
Na wynik jednoosobowego przedsiębiorcy taksówkowego wpływają m.in. koszty paliwa, które w lipcu wyraźnie wzrosły – ich ceny były o 15,8 proc. wyższe niż rok wcześniej i o 13,9 proc. niż w czerwcu.
Wpływ na stan finansów taksówkarzy mają jednak nie tylko koszty paliwa, ale także obciążenia niezależne od liczby wykonanych kursów. ZUS podaje, że w 2026 roku przedsiębiorca bez ulg płaci miesięcznie co najmniej 1788,29 zł obowiązkowych składek społecznych wraz z Funduszem Pracy i Funduszem Solidarnościowym, bez składki zdrowotnej. Rok wcześniej było to 1646,47 zł, co oznacza wzrost o 8,6 proc. Do tego dochodzi osobno składka zdrowotna, której wysokość zależy m.in. od formy opodatkowania.
"Dłużnik-rekordzista to firma z Warszawy, która ma do oddania 2 mln zł. Z tej kwoty 1,5 mln zł przypada na leasing, a 438 tys. zł na ubezpieczenia", informuje krd.pl.
Źródło: krd.pl, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X