Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
10:49 Prezes PiS Jarosław Kaczyński: radykalny brak poparcia dla Donalda Tuska i jego rządu to zapowiedź zmiany władzy w Polsce
10:05 Prezes TK Bogdan Święczkowski skierował do PK zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prokuratora i policjantów, którzy 14 lipca wkroczyli do siedziby TK w czasie obrad zgromadzenia ogólnego
09:10 IMGW: ostrzeżenia przed upałem I i II stopnia dla 14 województw oraz alerty przed burzami I i II stopnia w 8 województwach
07:53 Prof. Przemysław Czarnek: PiS składa projekt ustawy o wyjściu z systemu ETS
05:33 Azja: Tajwan czerpiąc z doświadczeń wojny w Ukrainie, przyspiesza produkcję dronów i bezzałogowych łodzi bojowych. Mają one stworzyć wokół wyspy „piekielny krajobraz”
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Czekała na medal 7 lat. Odbierze go podczas uroczystej gali

Źródło: Wikimedia Commons

– Długo wyczekiwany dzień i złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie zawiśnie na mojej szyi podczas ceremonii medalowej na gali 100-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Teatrze Wielkim w Warszawie – napisała Anita Włodarczyk na Instagramie. Po siedmiu latach odbierze medal przyznany niesłusznie innej zawodniczce.

 Podczas igrzysk w Londynie w 2012 roku Łysenko rzuciła młot na odległość 78,18 m. Anicie Włodarczyk była druga. Zabrakło 58 cm. Jak się później okazało, Rosjanka stosowała doping. Oficjalną informację o odebraniu tytułu reprezentantce Rosji Włodarczyk, otrzymała w sierpniu 2018 roku, niedługo po wygraniu złotego medalu mistrzostw Europy w Berlinie.

 – Długo wyczekiwany dzień i złoty medal igrzysk olimpijskich w Londynie zawiśnie na mojej szyi podczas ceremonii medalowej na gali 100-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Teatrze Wielkim w Warszawie. Kiedy rok temu pożegnałam się ze srebrnym medalem igrzysk (takie są procedury MKOI, że należy zwrócić medal) przez 12 miesięcy patrzyłam na to puste miejsce, ale to już ostatni wieczór, ostatnie godziny wypełniające tę pustkę – napisała na Instagramie. 

 – Zawsze warto być cierpliwym i czekać. Jest jakiś zew sprawiedliwości. Przynajmniej po jakimś czasie jest radość. Dla takich chwil też warto uprawiać wyczynowy sport i być cierpliwym. Nie zmienia to jednak faktu, że długo to trwało – skomentował sprawę rozmowie Krzysztof Kaliszewski, trener mistrzyni. 

 – Już dawno temu podejrzewaliśmy, że coś jest na rzeczy. Tatiana przestała startować. Całe środowisko mówiło o tym w kuluarach. Dopóki nic nie zostało udowodnione, nie mogliśmy nic stwierdzić. Kiedy ją złapali, była to już tylko kwestia czasu. Niestety, procedury odwoławcze są bardzo długie. Mamy prawie 2020 rok. Czekaliśmy na to siedem lat z hakiem. Trzeba się zastanowić, ile teraz „waży” taki medal – powiedział Kaliszewski.

 

 

 

 

 

 

 

sport.pl/media