Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
20:12 Prezydent USA Donald Trump spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim przy okazji szczytu NATO w Ankarze
19:00 Ekrem Imamoglu, więziony od ponad roku burmistrz Stambułu stanie w poniedziałek przed sądem w związku z trzema toczącymi się przeciwko niemu sprawami. Imamoglu grozi kara do 2352 lat więzienia
18:12 Serbski tenisista Novak Djoković awansował do ćwierćfinału wielkoszlemowego Wimbledonu. W 1/8 finału pokonał Rosjanina Romana Safiullina 7:6 (8-6), 6:3, 3:6, 6:3
17:52 Ojciec Święty opuści w niedzielę Watykan i uda się do Papieskiego Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo, gdzie spędzi okres letniego wypoczynku. Będzie tam przebywał do 27 lipca
15:56 Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem Donaldem Tuskiem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026
13:48 IMGW: W najbliższe dni pogoda bardzo wietrzna, deszczowa i chłodna
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Gorzów Wlkp. zaprasza na spotkanie z Dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 6 lipca, godz. 19:00 Wieczernik, Parafia Pierwszych Męczenników, ul. W. Pluty 7, Gorzów Wlkp.
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie

Cud nad Wisłą - pierwsze zwycięstwo nad „Imperium Zła”

Źródło: "Cud nad Wisłą" - obraz Jerzego Kossaka/Wikimedia Commons

Bitwa Warszawska to pierwsze zwycięstwo nad „Imperium Zła”. Tu bolszewizm przegrał z „przypływem polskiego patriotyzmu - pisze Jakub Maciejewski w Tygodniku "Gazeta Polska".

Ranking najważniejszych bitew świata, w którym Cud nad Wisłą plasuje się na osiemnastym miejscu, został ułożony według chronologii. Gdyby zapisać go pod względem ważności Bitwa Warszawska byłaby przynajmniej w pierwszej dziesiątce, a może stałaby na podium, bowiem choć wcześniejsze wojny zmieniały świat, to rok 1920 mógł ten świat zniszczyć.

„Międzynarodówka Komunistyczna zwycięży na całym świecie” – przekonywał wysoko postawiony komunista Grigorij Zinowiew niespełna dwa lata po rewolucji październikowej. „Za rok  cała Europa będzie komunistyczna” – twierdził w rozmowach z innymi komunistami. W tym czasie między Leninem, Stalinem a Trockim trwała dyskusja nad kształtem świata po zwycięstwie rewolucji – czy między Lizboną a Władywostokiem powinien być jeden komunizm ze stolicą w Moskwie? Stalin, niemający jeszcze takiej pozycji jak dekadę później, nieśmiało oponował – czynnik narodowy miał, wedle jego marksistowskiej interpretacji, być nadal silny. Niemcy nie zaakceptują swojej pozycji jako filii niemieckiego komunizmu – tłumaczył Leninowi i postulował stworzenie zachodniej wspólnoty komunistycznej ze stolicą w Berlinie. „Walka o komunizm przeniesie się do Ameryki” – wieszczył dalej Zinowiew. Faktycznie, w 1919 roku powstała Komunistyczna Partia USA, będąca później gniazdem agentów o zmienionej tożsamości – tzw. nielegałów. Z kolei Lew Trocki przyglądał się Persji (Iranowi) i Chinom – tam widząc potencjał do dalszego pochodu rewolucji. (…)

Bitwa w dziejach świata

Tymczasem na Zachodzie orkiestra grała symfonię pokojową – Wielka Wojna 1914-1918 miała być ostatnią traumą i za odległą Polskę nikt nie chciał ginąć. Bolszewicy byli zdumieni biernością, a nawet życzliwością brytyjskiego rządu, snuli więc swoje plany: „trzeba podnieść kotwicę i ruszyć w drogę, dopóki imperializm nie zdążył jeszcze naprawić swojej rozwalającej się fury”. W Niemczech i na Węgrzech wciąż wrzało, a komuniści w krajach romańskich czekali na towarzyszy ze wschodu. Francuzi byli jedynym narodem, który wspierał wysiłki obronne Rzeczpospolitej. Oprócz dostaw broni, do Polski przybyli oficerowie francuscy, w tym marszałek Ferdinand Foch, który po latach nie będzie się wzbraniał przed przyjęciem laurów autora zwycięstwa nad Wisłą, a także młody pułkownik Charles de Gaulle, późniejszy przywódca wolnej Francji i prezydent V Republiki.

Choć dowództwo bolszewickie nie miało wątpliwości, że Armia Czerwona wkrótce zajmie Warszawę, stolica Polski nadal się broniła. Nie opuścił jej nuncjusz apostolski Achilles Ratti, choć słychać już było kanonadę rosyjskiej artylerii. To wysokie morale w Polsce miało nie tylko znaczenie metafizyczne, bowiem nieśmiertelną doktryną wojenną komunizmu pozostaje walka na wewnętrznym froncie. Gdy bolszewicy planowali zająć Europę już w 1919 i 1920 roku, wiedzieli, że największym sojusznikiem będą ruchy lewicowe, rozsadzające obronę państwa od wewnątrz: poprzez strajki, dezercje i sabotaże. Udałoby się to w Niemczech, ale odniosło fiasko w Polsce – nawet Lenin przyznał, że bolszewizm przegrał z „przypływem [polskiego] patriotyzmu”.

Gdy z rozkazu Józefa Piłsudskiego 16 sierpnia ruszyło znad Wieprza kontruderzenie 4 Armii Wojska Polskiego losy wojny polsko-bolszewickiej szybko zostały przesądzone – zaskoczenie i odcięcie Frontu Zachodniego Armii Czerwonej od reszty wojska zatrzymało nie tylko bagnety sowieckie, ale także polityczne plany Lenina. Zło jednak, także bolszewickie, nie porzuca swoich aspiracji raz na zawsze, a jedynie odkłada je w czasie. Dwie i pół dekady później komuniści przyszli raz jeszcze stosując sprawdzone i wydoskonalone techniki: eliminację starych elit i wstawianie w ich miejsce nowych, nadawania innej tożsamości łącznie z wpisywaniem do kalendarza nowych świąt i rytuałów. Od wyniku Bitwy Warszawskiej zależał więc los nie tylko granic, dynastii królewskich czy jakiegoś państwa, ale definicji człowieczeństwa – i to na wszystkich kontynentach.

 

Cały artykuł Jakuba Maciejewskiego o przebiegłości bolszewików i ich próbie „podmiany” polskich elit rządowych podczas wojny roku 20. w tygodniku GP.

 
Gazeta Polska