Architekci i pasjonaci na start. Otwockie spotkania ze świdermajerami
Prawdziwa gratka dla koneserów starych budowli. Na linii od stołecznego Wawra do Otwocka rozpoczął się "Festiwal Świdermajer". Łączy miejscowości leżące wzdłuż dawnej Drogi Żelaznej Nadwiślańskiej. Celem wydarzenia jest promocja stylu drewnianej architektury oraz upowszechnianie wiedzy na jej temat.
Festiwal Świdermajer – poświęcony lokalnemu dziedzictwu kulturowemu i przede wszystkim tradycyjnej architekturze drewnianej, powrócił po dwuletniej przerwie związanej z pandemią COVID-19. W tym roku wydarzenie będzie trwało aż dziewięć dni.
W ramach imprezy odbywać się będą m.in. wernisaże, wystawy plenerowe, warsztaty, prelekcje, koncerty, spacery historyczne i wiele innych wydarzeń.
Uczestnicy festiwalu będą mogli zwiedzić odbudowane dawne sanatorium Abrama Gurewicza. To najokazalszy z drewnianych budynków w stylu świdermajer, z charakterystycznymi werandami i fantazyjnymi dekoracjami.
Na najbliższy weekend przygotowano m.in.: rajd szlakiem najciekawszych świdermajerów w Otwocku, wielopokoleniowy warsztat plastyczny w Józefowie, grę miejską Fundacji na rzecz Wielkich Historii "Świdermajer w Aninie", dyskusję o krainie świdermajerów i koncert Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej w Międzylesiu (w Wawerskim Centrum Kultury), spacer i opowieść o świdermajerach i ich dawnych mieszkańcach w Józefowie, przejażdżki turystyczno-historyczne rikszą po Świdrze oraz spektakl Teatru Grot w Falenicy (w Kulturotece).
Organizatorami są Wawerskie Centrum Kultury, Miejski Dom Kultury w Józefowie oraz Towarzystwo Przyjaciół Otwocka. Więcej informacji na www.festiwal-swidermajer.pl. Na niektóre wydarzenia obowiązują zapisy.
Najnowsze
Jeden grosz za kilometr. Ze św. Krzysztofem dla misji
Papież Leon XIV powołał polskiego biskupa do najwyższego trybunału Watykanu
Lewandowski alarmuje: prokuratura ściga wpisy o sprawie sierż. Michała Czabrowskiego
PiS po rozłamie. Gorąca debata w Republice o Kaczyńskim i Morawieckim
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów