AC Milan o krok od finału Pucharu Włoch
W pierwszym meczu półfinałowym AC Milan grał z trzecioligowym zespołem US Alessandria. Ekipa Rossonerich była murowanym faworytem do zwycięstwa w tym spotkaniu. Trzecioligowy zespół dzielnie stawił czoła i przegrał tylko 0:1.
US Alessandria to rewelacja tego sezonu w rozgrywkach o Puchar Włoch. We wcześniejszej fazie rozgrywek okazali się lepsi od takich drużyn jak Genoa i Palermo. Starcie z Milanem było tak dużym wydarzeniem dla tego klubu, że wypożyczyli na tą okazję Stadion Olimpijski w Turynie.
Szkoleniowiec Milanu pozwolił zagrać w pierwszym składzie takim zawodnikom jak Mario Balotelli czy też Kevin Prince-Boateng. Podopieczni Angelo Gregucciego w starciu z drużyną Rossonerich imponowali ambicją i solidną organizacją gry w defensywie.
W pierwszej połowie jak i w całym meczu przeważali piłkarze Milanu. Oddali oni o pięć celnych strzałów więcej od rywali. Zwycięstwo w meczu jednak nie przyszło łatwo. Jedyna bramka jaka padła w tym spotkaniu, to wykorzystany w 43 minucie rzut karny przez Mario Balotelliego.
W drugiej połowie goście mogli podwyższyć prowadzenie. W 73 minucie do siatki rywali trafił Andrea Poli lecz sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Milanu 1:0.
Sprawa awansu do finału Pucharu Włoch jest wciąż sprawą otwartą. Rewanżowe spotkanie Milanu z Alessandrią rozegrane zostanie 1 Marca. Dziś w drugim półfinale, dojdzie do szlagierowego starcia Juventusu z Interem Mediolan.
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
Najnowsze
Fala hejtu na prezydenta Nawrockiego. Politykom koalicji 13 grudnia nie spodobało się weto ws. ustawy cenzorskiej
Ważne spotkanie Macrona. Chce zdobyć poparcie na wysłanie francuskich wojsk na Ukrainę
Młode policjantki rzucone na pożarcie. Wstrząsające fakty o 'karach' za brak uległości
Piąty tankowiec w rękach USA. Piechota morska na pokładzie Olina