Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
21:18 Holandia: Liczba noclegów turystycznych w Amsterdamie wzrosła w 2025 r. do rekordowych 23,7 mln. To o ok. 800 tys. więcej niż rok wcześniej i powyżej miejskiego limitu 20 mln noclegów
20:10 Watykan: O pokój na świecie i za ofiary wojen modlono się w sobotę w Ogrodach Watykańskich pod przewodnictwem Leona XIV. Papież oświadczył, że pokój nie jest teorią do sprawdzenia w laboratorium ani naiwną iluzją, lecz wypływa ze sprawiedliwości i miłości
18:13 Francja: Niebezpiecznie zachowujący się mężczyzna uzbrojony w dwa noże został zastrzelony przez policjanta w Bobigny pod Paryżem. Policja została wezwana do kłótni sąsiedzkiej w Bobigny, gdzie mężczyzna jakoby zranił dwóch sąsiadów
17:55 Radom: Prawo i Sprawiedliwość popiera referendum w sprawie odwołania prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego oraz Rady Miejskiej
17:09 Wioślarze z Politechniki Wrocławskiej po raz kolejny pokonali osadę Uniwersytetu Wrocławskiego w zawodach Odra River Cup. Sobotnie regaty akademickie nawiązują ideą do tradycji brytyjskiej rywalizacji pomiędzy uniwersytetami w Oksfordzie i Cambridge
16:11 French Open: W niedzielę Iga Świątek zagra z Martą Kostiuk w 1/8 finału wielkoszlemowego French Open. Świątek to czterokrotna triumfatorka tego turnieju
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Znaleziska sprzed dwóch tysięcy lat na cmentarzysku w świętokrzyskim

Źródło: naukawpolsce.pap.pl/

Świetnie zachowany miecz jednosieczny, groty włóczni, zapinki do spinania szat, bogato zdobiony przęślik, żelazne igły do złudzenia przypominające te używane dzisiaj - to tylko część znalezisk z cmentarzyska w Bejscach, które w sierpniu odkryli naukowcy z Instytutu Archeologii UJ w Krakowie.

Cmentarzysko znajdują się na polu uprawnym, dlatego groby, w których pochowano skremowanych zmarłych są bardzo zniszczone. Jak wyjaśnił PAP kierownik badań Jan Bulas, wykopaliska obejmują relatywnie mały obszar, co związane jest z trudnymi uwarunkowaniami geologicznymi na stanowisku oraz dużym nagromadzeniem zabytków.

"Pomimo tego faktu w tym roku udało się odkryć już kolejne groby z uzbrojeniem, w tym pochówek z rewelacyjnie zachowanym mieczem jednosiecznym. Stan zachowania tego znaleziska może dziwić z dwóch powodów. Po pierwsze miecz, co nietypowe dla ludności użytkującej cmentarzysko, nie został zniszczony poprzez wielokrotne zgięcie. Po drugie dzięki praktykom przeprowadzanym w trakcie pogrzebu miecz przepalono na stosie, dzięki czemu pokryty został tzw. patyną ogniową, która ochroniła żelazo przed postępującą korozją, a co za tym idzie zniszczeniem" - podkreślił.

Jak dodał archeolog, odkryty w ostatnich dniach miecz jest już piątym tego typu zabytkiem z cmentarzyska. Wśród innych odkrywanych militariów są groty włóczni, które według autorów antycznych były ulubioną bronią plemion zamieszkujących tereny nad Wisłą w pierwszych wiekach naszej ery.

Na cmentarzysku w Bejscach odkrywane są także pochówki kobiet. W tych grobach archeolodzy odkryli m.in. fibule – czyli zapinki służące do spinania szat. "Zgodnie z ówczesną modą kobiety nosiły dwie fibule" - dodaje naukowiec.

Poza tym w kobiecych grobach badacze natknęli się na przedmioty związane z tkactwem. "Ciekawym odkryciem trwającego sezonu badawczego jest bogato zdobiony przęślik. Umieszczone na nim pasy ornamentacyjne typowe są dla zdobnictwa, jakie znamy z naczyń datowanych na pierwszy wiek przed naszą erą. Z tkactwem związane są także przede wszystkim żelazne igły, które formą, pomimo upływu dwóch tysięcy lat, nie różnią się od tych używanych przez nas do dzisiaj" - zaznaczył Bulas.

Archeolodzy odsłonili też fragment tajemniczego założenia, nazywanego przez nich "obiektem rowkowym". Uważa się, że te czworokątne rowy, stanowią pozostałości założeń cmentarnych, które mogły być związane z wydzieleniem rodzinnych lub rodowych stref kultu zmarłych.

"Być może obecny sezon badawczy pozwoli odkryć ślady, które pomogą w interpretacji tych fascynujących założeń" - mówi naukowiec.

Nie jest jasne, z jakim ludem należy wiązać osoby pochowane na cmentarzysku. Archeolodzy określają tę grupę ludności na podstawie odkrywanych naczyń i innych zabytków jako społeczność kultury przeworskiej. Bulas sądzi, że byli to przedstawiciele plemion germańskich, którzy migrując z północy, z terenów dzisiejszego Mazowsza i Wielkopolski, w ostatnich wiekach przed n.e., zasiedlili także tereny dorzecza górnej Wisły.

W I w. n.e. plemiona zamieszkujące te ziemie wiązane są z lokalizowanymi na południu Polski i wzmiankowanymi przez autorów antycznych Lugiami. Najpewniej był to twór polityczny - federacja plemion, na który składały się ludy różnego pochodzenia. Teksty starożytnych historyków są w tej kwestii bardzo niejednoznaczne - uważają naukowcy.

Archeolodzy planują dalsze wykopaliska w Bejscach w kolejnych latach, bo rezultaty dotychczasowych badań są dla nich zaskakujące i bardzo interesujące. Poza tym w rejonie pojawiają się często nielegalni poszukiwacze skarbów z detektorami metali. Naukowcy chcą więc ocalić możliwie dużą liczbę jeszcze zachowanych pochówków.

naukawpolsce.pap.pl/