Wybierasz się w Bieszczady? Uważaj, mocno wieje!
W Bieszczadach powyżej górnej granicy lasu wiatr wieje z prędkością ponad 90 km/godz. W niedzielę rano na Połoninie Wetlińskiej, gdzie widoczność jest ograniczona do 50 metrów, były cztery stopnie mrozu.
"Silny wiatr sprawia, że temperatura odczuwalna powietrza w górnych partiach gór jest niższa niż pokazują to termometry" – przypomniał ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jerzy Godawski.
Na połoninach leży średnio 30 cm śniegu. Miejscami pokrywa śnieżna dochodzi tam do półtora metra.
Natomiast w bieszczadzkich dolinach termometry pokazują, m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych, jeden stopień Celsjusza powyżej zera. Leży 15-25 cm mokrego śniegu. Prędkość wiatru przekracza 30 km/godz. Widać w promieniu kilku kilometrów.
W górnych partiach Bieszczad obowiązuje drugi – w pięciostopniowej, rosnącej skali – stopień zagrożenia lawinowego. "Zagrożenie lawinowe występuje przede wszystkim na północnych stokach. Dotyczy m.in. masywów połonin Caryńskiej i Wetlińskiej, Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu" – mówił ratownik dyżurny.
Najnowsze
Rozłam na prawicy. Andrzej Śliwka: Polacy oczekują od nas jedności, a nie wojny wewnętrznej
Wyciekła notatka z końcówki prezydentury Bidena. Chcieli zachować jak najwięcej nielegalnych migrantów
Michał Woś apeluje o powrót do programu inwestycji lokalnych z czasów rządów PiS. Ostro krytykuje rząd Donalda Tuska