Czarnek: musimy wyjść z tej doliny nędzy finansów publicznych Domańskiego i Tuska
"W ciągu tej kadencji rządzący zadłużyli Polskę już niemal dwukrotnie. Za chwilę będziemy mieli ponad półtora biliona długu" - mówił dziś na konferencji prasowej Przemysław Czarnek, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na przyszłego premiera.
Czarnek mówił o budżecie na 2027 rok, który jest procedowany na obecnym posiedzeniu sejmu.
Tak ogromne zadłużenie oznacza nałożenie blokad fiskalnych oraz poważne niebezpieczeństwo przekroczenia progu 55% zadłużenia względem PKB i podjęcie decyzji o dokonaniu cięć. Aby tego uniknąć, trzeba ożywić wpływy do budżetu państwa.
- wskazywał Czarnek.
Parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości wskazywał na trzy elementy, które są podstawą ożywienia i wpływów do budżetu państwa. Jest to konsumpcja zwiększająca popyt wewnętrzny, inwestycje, w tym inwestycje prywatne, oraz eksport.
Przy konsumpcji którą oczywiście trzeba utrzymać pokazaliśmy naszą "Siódemkę dla przedsiębiorców". Będziemy cały czas poszerzać ten temat i zgłębiać go, pokazując coraz więcej szczegółów.
- mówił parlamentarzysta.
Aby doprowadzić do ożywienia gospodarczego i zachęcić do inwestycji Czarnek powtórzył, że Prawo i Sprawiedliwość chce wrócić do składki zdrowotnej dla przedsiębiorców w postaci sprzed Polskiego Ładu. Przy czym zaznaczył, że dotyczy to mikro i małych przedsiębiorców.
Ta składka musi być odliczana na zasadach sprzed reformy, dlatego że potrzebują tego przedsiębiorcy. Ci najdrobniejsi, którzy organizują nam życie od samego rana, aż do zmroku.
- podkreślał.
Czarnek wspomniał również o wyciąganiu przedsiębiorców w tak zwanej szarej strefy podatkowej, do której trafili na skutek nieżyciowych i fatalnych przepisów uderzających w ich drobne działalności gospodarcze. Ma w tym pomóc tak zwana karta podatkowa, za pomocą której przedsiębiorcy mają się rozliczać i która ma pomóc rozliczać się legalnie ze swoich dochodów.
Musimy wyjść z tej doliny nędzy finansów publicznych, w którą wciągnął nas pan Domański, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty i ta cała szemrana spółka.
- podsumował Czarnek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X