Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
18:59 Warszawa: W Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi UCK WUM prawie 70 proc. pacjentów było przyjmowanych poza kolejnością. NFZ nałożył na placówkę prawie 300 tys. zł. kary
18:42 Londyn: Gigantyczne upały w Zjednoczonym Królestwie. Według prognoz biura meteorologicznego Met Office w wielu miejscach w środę i czwartek temperatura odczuwalna może sięgnąć 43 stopni Celsjusza
17:43 Prezydent Warszawy: w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych nie zasiadają już politycy
17:02 Gdańsk: Od środy utrudnienia w związku z Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy Od środy do piątku będą zmiany w organizacji ruchu, parkowaniu i funkcjonowaniu komunikacji miejskiej w związku z Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy
16:30 Poznań: Garnizon Armii Stanów Zjednoczonych, Port Lotniczy Poznań-Ławica i Estrada Poznańska przygotowują obchody 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Wydarzenie odbędzie się 3 lipca na terenie lotniska Ławica
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub Gazety Polskiej zaprasza na spotkanie autorskie z Bronisławem Wildsteinem 24 czerwca o godz. 17 w Mediatece ul. Szegedynska 13A Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Wejherowie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Posłami na Sejm RP Małgorzatą Wassermann oraz Jarosławem Krajewskim w dniu 24 czerwca 2026 r. na godz. 17.30 do Wejherowa do Pałacu Przebendowskich, ul. Zamkowa 2a
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na spotkanie "Czas Polski. Program Polaków" z poseł Agatą Wojtyszek 24 czerwca, godz. 17:00 w Suchedniowskim Ośrodku Kultury Kuźnica ul. Bodzentyńska 18
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" z Białegostoku i Brańska zapraszają na protest przeciwko paktowi migracyjnemu, który odbędzie się 25 czerwca o godz. 15:00 przed Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego przy ul. Skłodowskiej-Curie 14 w Białymstoku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Międzyrzeczu zaprasza na spotkanie z historykiem Jarosławem Palickim na temat: "Poznański Czerwiec'56 i postalinowska Europa". 25 czerwca o godz. 17.00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin

Wolność kontra niewolnicy poprawności. O imigrantach, lewicy opowiada "Major"

Źródło: Gazeta Polska

Dziś na świecie trwa walka między ludźmi wolnymi i tymi, którzy są niewolnikami poprawności politycznej. Ona przypomina cenzurę z czasów PRL – z „Majorem” Waldemarem Fydrychem z Pomarańczowej Alternatywy rozmawia Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze "Gazety Polskiej".

Za co zostałeś zablokowany na Facebooku?

Napisałem po jednym z zamachów terrorystycznych, że to straszne wydarzenie. Ale też, że cieszę się, iż u nas nie ma zamachów, bo nie zaprosiliśmy muzułmanów do Polski. Ten wpis został przeczytany przez rekordową liczbę internautów. Zwyczajnie uważam, że powinniśmy robić, co się da, żeby ludzie w Polsce nie ginęli. Jestem za tym, żeby pomagać potrzebującym muzułmanom tam, na miejscu. Wpieram fundację pomagającą Syryjczykom. Natomiast to, co zrobiła Angela Merkel, to draństwo. Napisałem też, że lewacy, którzy chcą bronić praw kobiet, powinni pojechać do Arabii Saudyjskiej. Po kilku dniach otwieram Facebooka, a tam pojawia się pytanie, czy mój wpis to spam, i informacja, że został on wykreślony. Odpisałem, że to nie spam, tylko mój wpis. Zablokowali mnie na 24 godziny. Zostałem też poinformowany, że jak dalej będę takie rzeczy pisać, to zablokują mnie na dłużej albo na zawsze.

Zapewne jakiś siedzący po drugiej stronie młody leming-cenzor nie skojarzył, kto to „Major”. Dlatego postanowił oddziaływać na Ciebie wychowawczo.

No więc skoro wychowawczo, to zmieniłem taktykę. Napisałem, że bardzo się cieszę, iż naród polski jest bardzo mądry i inteligentny, przez co u nas nie ma zamachów. Że jesteśmy tacy dobrzy ludzie, iż nie ma potrzeby, aby były zamachy. Ale gdzie indziej ludzie nie są tak wspaniali jak Polacy i dlatego są zamachy. Bo pomyślałem sobie, że to tak, jakbym wracał do komuny i musiał wypowiadać się na zasadzie aluzji. Jeśli jesteśmy wolnymi ludźmi, to skoro komuś nie podoba się to, co piszę, może podać mnie do sądu. Aczkolwiek tego mu w naszych realiach nie życzę, bo sprawa może trwać 10 lat, a częsta styczność z sądami może wywołać u niejednego problemy psychiczne.

Napisałeś ostatnio pierwszy akt sztuki teatralnej „Klątwa Pomarańczyka”, będącej parodią „Klątwy” wystawianej w warszawskim Teatrze Powszechnym.

Jeden z bohaterów tej sztuki jest prezydentem miasta, a drugi dyrektorem teatru. Łączą ich kontakty erotyczne. Uprawiają, co jest bardzo ciekawe, seks w szafie. Bo zazwyczaj geje wychodzą z szafy, czyli pokazują otoczeniu, że są gejami. A ci wchodzą do szafy, bo się pojawiły jakieś panie, które mogą im przeszkodzić.

Napisałeś na swoim blogu o „Klątwie” i innych podobnych wydarzeniach: „Wiadomym jest, że gdyby teatry te wystawiły spektakle krytyczne wobec obecnej władzy miejskiej, kompromitując ją, to z pewnością by zniknęły ze sceny równie szybko jak dyrektorzy tych instytucji”.

Paradoksalnie, w czasach schyłkowej komuny, w latach 70., mieliśmy najlepszy teatr na świecie. Oglądałem bardzo dobre sztuki. To był Grotowski i Kantor, Grzegorzewski w Warszawie w Teatrze Ateneum, był Szajna, Swinarski, Wajda zrobił doskonałe sztuki teatralne, np. „Biesy” w Teatrze Starym. Była też najlepsza na świecie pantomima Henryka Tomaszewskiego. Dziś teatr na świecie przestaje się liczyć, a w Polsce ten upadek jest jeszcze większy.

Pisałeś dalej na blogu: „Dzisiaj, jak nigdy przedtem, widzimy kryzys teatru. Widoczny jest w poszukiwaniu na siłę niskiego lotu chwytów, które mają prowokować, szokować, a w konsekwencji tworzyć mętną zawiesinę szumu medialnego, która ma przyciągnąć widza. Większość teatrów w Polsce utrzymywanych jest przez samorządy, więc dodatkowo niektóre z tych instytucji prowadzą też działalność usłużną wobec władzy, stając się narzędziem politycznym dla grup interesu zarządzających magistratami”.

Robienie sztuki publicystycznej w teatrze, od czasów rewolucji francuskiej, bardzo często kończy się jej niskim poziomem. Tak jest, gdy w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera, którego bardzo ceniłem jako aktora, jakaś pani wyciąga sobie z cipy flagę, a inna zbiera pieniądze na to, żeby zamordować prezesa PiS-u. Robienie sztuki o jakimś polityku, gdzie podajemy jego nazwisko, jest głupie. Jeśli sztuka jest dobra, to taki zabieg nie jest do niczego potrzebny. Dostojewski nie pisał, że stary Wierchowieński jest Tołstojem. A jego „Biesy” były natchnieniem dla wielu twórców. To tak, jakby teatr w całości zapisał się do partii, był teatrem PO, PSL czy PiS-u. To jest głupie. No ale skoro oni tak, to ja postanowiłem napisać sztukę o pedałach. Że oni sobie pedałują, że tam są pederaści, a tam cioty. Bo jeżeli oni uważają, że wszystko jest ekspresją artystyczną, to czemu nie?

Prezydent w sztuce „Klątwa Pomarańczyka” nazywa się Dupkiewicz Pseudo. Nie wiadomo, czy to prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Skoro ja uważam, że „Klątwa” jest dziadostwem, to ja zrobię lepszą, gdzie prezydent z dyrektorem będą obciągać sobie druta, proszę bardzo! Chcę też wystawić tę sztukę w którymś z teatrów. Już pracuję nad drugim aktem.

Robisz w ten sposób trochę to, co Pomarańczowa Alternatywa w latach 80. Pokazujesz absurdy systemu, w którym wprowadzany jest inny niż wówczas rodzaj cenzury.

Wielu ludzi kontestowało wtedy system komunistyczny, ale jednocześnie kontestowało także konsumpcjonizm. Niedawno byłem w Bieszczadach na koncercie Leszka Możdżera. Byli tam dawni bieszczadzcy hipisi. Rozmawialiśmy o różnych sprawach, było to jakiś czas po wyborach. Oni nie są dziś w Krytyce Politycznej. Więcej – okazało się, że z punktu widzenia Krytyki Politycznej większość z nich ma dziś poglądy prawicowe. Dlaczego? Dla nich ważny był i jest wymiar społeczny, podejście do bliźniego, a także wymiar wolności. Ani jednego, ani drugiego nie jest dziś w stanie z siebie wygenerować lewica. Wartości liberalne idą w kierunku dużego kapitału. A brak reakcji na jego dominację powoduje totalną destrukcję.

Usunięto obraz.

 

 

Zapraszamy do kiosków. #GazetaPolska pic.twitter.com/lIps5f8R6j

— Gazeta Polska (@GPtygodnik) 18 kwietnia 2017
Gazeta Polska