Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
WAŻNE NASZ NEWS: SZEF BBN BARTOSZ GRODECKI SPOTKA SIĘ W WASZYNGTONIE Z Elbridge M. Colby z Departamentu Obrony USA
WAŻNE NASZ NEWS: MARCIN PRZYDACZ I NIKODEM RACHON SPOTKAJĄ SIĘ M.IN. Z SEKRETARZEM STANU USA MARCO RUBIO
22:10 NASZ NEWS: PIERWSZE INFORMACJE O PATOLOGII W PROSEKTORIUM SZPITALA POŁUDNIOWEGO WPŁYNĘŁY DO WARSZAWSKIEGO RATUSZA JUŻ 19 CZERWCA
21:15 Gwałtowna ulewa i silny wiatr uderzyły w Puławy – zalane ulice i połamane drzewa to bilans przejścia nawałnicy. Kolejne komórki burzowe wciąż przemieszczają się przez Lubelszczyznę
20:10 Posłuszni sędziowie znowu w akcji. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w środę w mocy decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry
19:11 Trzy zamachy bombowe w Salonikach w Grecji. Przed świtem nieznani sprawcy zaatakowali domy członków rządzącej partii Nowa Demokracja. W wyniku eksplozji rannych zostało pięć osób, w tym kandydatka do parlamentu oraz jej matka, której stan jest ciężki
18:52 Pięć osób zginęło w pożarze, który wybuchł w środę rano w 10-piętrowym budynku mieszkalnym w Antwerpii - poinformowała belgijska policja, która podkreśliła, że nie zna jeszcze dokładnej liczby rannych i przyczyn pożaru
18:00 Prokuratura Żurka w odwrocie. Sąd w umorzył sprawę rzekomej szkody interesu publicznego dokonanej przez brata Daniela Obajtka
16:47 Pilne: Prokuratura umarza śledztwo w sprawie interwencji Policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Prowokacje Putina. Adm. Stavridis: Następna może być na Morzu Czarnym

Źródło: Fot. PAP/EPA/ALEXEI DRUZHININ / SPUTNIK / KRE

Amerykański emerytowany admirał i były naczelny dowódca wojsk NATO w Europie James Stavridis ostrzegł, że następna prowokacja Rosji może mieć miejsce na Morzu Czarnym. Według niego Rosja i USA „są na kursie kolizyjnym” właśnie w tym regionie.

Wycofanie rosyjskich wojsk znad granicy z Ukrainą, gdzie były one demonstracyjnie skoncentrowane przez kilka pełnych napięcia tygodni w marcu i kwietniu, to zdaniem Stavridisa, powód do „zbiorowej ulgi” na Ukrainie.

- Putin to nie jest jednak ktoś, kto zostaje w tyle. Gdzie więc powinniśmy spodziewać się kolejnej prowokacji? Bardzo prawdopodobne, że na Morzu Czarnym - napisał admirał w komentarzu dla agencji Bloomberg.

Jego zdaniem taka ofensywa włączałaby m.in. użycie szybkich okrętów patrolowych uzbrojonych w pociski woda-woda i rakiety do atakowania celów na lądzie; okręty ze śmigłowcami desantowymi do przerzucania sił specjalnych, okręty podwodne do atakowania ukraińskich celów militarnych i cywilnych oraz cyberataki.

- Rosjanie przytłoczyliby Ukrainę, a NATO nie zdążyłoby dotrzeć tam wystarczająco szybko, nawet jeśli by chciało - konstatuje autor.

Stavridis przypomina, że od czasu aneksji ukraińskiego Krymu w 2014 r. Rosja intensywnie militaryzuje półwysep oraz wspiera separatystów w ukraińskim Donbasie.

Odwrócenie uwagi i sygnał dla Zachodu

Niedawną koncentrację wojsk rosyjskich u granic Ukrainy adm. Stavridis uważa za sygnał dla Zachodu.

- To pokazało jak bezwzględnie Putin zamierza naciskać na Ukrainę i jak bardzo jest przeciwny jej przyłączeniu do NATO - powiedział.

- Miało to również odwrócić uwagę od prześladowania lidera opozycji Aleksieja Nawalnego i dobrze rezonowało z jego elektoratem w Rosji, wśród którego aneksja Krymu wywołała duży wzrost poparcia - ocenił admirał.

W końcu, w jego ocenie, był to dobry trening dla rosyjskiej armii na wypadek, gdyby Putin zechciał jednak zaatakować Ukrainę. Zaznaczając, że nie można nie doceniać jego zdolności do zaskoczenia rywali geopolitycznych, Stavridis wyraża pogląd, że Putin raczej nie zdecyduje się obecnie na pełnowartościową agresję. Zamiast tego może się jednak zdecydować, by skonsolidować swoją kontrolę na wodach Morza Czarnego, na którego wybrzeżach leżą trzy państwa należące do NATO (Turcja, Bułgaria i Rumunia) oraz dwaj bliscy partnerzy Sojuszu - Ukraina i Gruzja.

- Gdy Rosja napadła na Ukrainę w 2014 r. armia Putina zastosowała miksturę taktyk i procedur. Wśród nich - ofensywne ataki w cyberprzestrzeni, nieoznaczone siły specjalne, tajne ataki na łańcuchy transportowe, propaganda w sieciach społecznościowych i szybkie konwencjonalne ataki. Bez wątpienia Putin ma podobny zestaw w wersji morskiej - ostrzegł Stavridis.

Zneutralizowanie ukraińskiej marynarki

Celem takich działań miałoby być zneutralizowanie ukraińskiej marynarki, zdobycie kontroli nad północną częścią Morza Czarnego, odcięcie ukraińskiej armii od szlaków dostaw i zdobycie kontroli nad kawałkiem terytorium Ukrainy, który dałby Rosji lądowe połączenie z Krymem.

Zdaniem Stavridisa takie działania napotkałyby zdecydowany sprzeciw USA i NATO.

- Jednak Ukraina nie jest objęta natowskim artykułem, który mówi, że atak na jedno z państw, jest atakiem na wszystkich - podsumował emerytowany amerykański admirał.

pap