Prezes PiS: Marzeniem śp. Lecha Kaczyńskiego była dumna Polska. Musimy wypełnić jego testament
Przed nami jeszcze wiele pracy i wysiłku. Dopiero wtedy przyjdzie zwycięstwo – mówił w swoim przemówieniu przed Pałacem Prezydenckim prezes PiS, Jarosław Kaczyński.
Po mszy św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w archikatedrze św. Jana Chrzciciela wyruszył kolejny marsz pamięci. Jak co miesiąc, wziął w nim udział były premier Jarosław Kaczyński.
– Musimy pamiętać, że nad nami wisi cień wielkiego człowieka, bez którego nie byłoby dziś Zjednoczonej Prawicy i obozu patriotycznego. Mówię o śp. Lechu Kaczyńskim, prezydencie RP – oświadczył polityk.
– Przede wszystkim musimy wypełnić jego testament, który nie odnosił się przecież do katastrofy, a do silnej, dumnej i samodzielnej Polski – powiedział prezes PiS, dodając, że marzeniem śp. Lecha Kaczyńskiego była "sprawiedliwa Polska, Polska równych i dumnych Polaków".
– Wierzę, że taka Polska jest już blisko, tylko potrzeba nam żelaznej woli zwycięstwa. Jestem przekonany, że ją mamy, że zwyciężymy – stwierdził były premier.
Najnowsze
Woda zbiera tragiczne żniwo, od początku czerwca utonęły 79 osoby!
SPRAWDŹ TO!
Polacy pokazali Tuskowi, jak działać ws. Ukrainy. Chcą jednego!
Niemiecka zbrodnia sprzed 83 lat. Kancelaria Prezydenta przypomniała o tragedii
TRZEBA ZOBACZYĆ!