Morderstwo na warszawskim Gocławiu. Trwa ustalanie przyczyny tragedii
- Na miejscu zbrodni, do której doszło w piątek w pralni na warszawskim Gocławiu, znaleziono drugi nóż - poinformowała prokurator Katarzyna Skrzeczkowska z Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga.
W piątek w rejonie ulicy Umińskiego i Komorowskiego na Gocławiu na Pradze-Południe doszło do krwawych wydarzeń. Jak dowiedziała się, w pralni znaleziono zwłoki mężczyzny. Drugi, który zaatakował funkcjonariuszy, został ranny. Policjanci oddali strzały ostrzegawcze.
Nie żyje właściciel pralni na Gocławiu, a jego syn z ciężkimi obrażeniami – ranami kłutymi – został zatrzymany i trafił do szpitala.
Według ustaleń, w pralni mieszczącej się w parterowym pawilonie na warszawskim Gocławiu, doszło do awantury między ojcem i jego synem.
Najnowsze
Prezydent uhonorował Juliena Bryana. Jego zdjęcia dokumentowały niemieckie bombardowania
Anna Lewandowska znów pakuje walizki. Z córkami wraca do Chicago, Robert został w Polsce
Kołodziejczak nie ukrywa, jak dobrze mu w KO i... straszy własny rząd