Morderstwo na warszawskim Gocławiu. Trwa ustalanie przyczyny tragedii
- Na miejscu zbrodni, do której doszło w piątek w pralni na warszawskim Gocławiu, znaleziono drugi nóż - poinformowała prokurator Katarzyna Skrzeczkowska z Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga.
W piątek w rejonie ulicy Umińskiego i Komorowskiego na Gocławiu na Pradze-Południe doszło do krwawych wydarzeń. Jak dowiedziała się, w pralni znaleziono zwłoki mężczyzny. Drugi, który zaatakował funkcjonariuszy, został ranny. Policjanci oddali strzały ostrzegawcze.
Nie żyje właściciel pralni na Gocławiu, a jego syn z ciężkimi obrażeniami – ranami kłutymi – został zatrzymany i trafił do szpitala.
Według ustaleń, w pralni mieszczącej się w parterowym pawilonie na warszawskim Gocławiu, doszło do awantury między ojcem i jego synem.
Najnowsze
Hiszpania czeka na swoich mistrzów. Zaraz zacznie się świętowanie!
Państwo chce zaoszczędzić kosztem 200 tysięcy emerytów. Dlatego nie publikuje wyroku TK
Polacy nie dali szans Amerykanom. Teraz czas na turniej finałowy LN