Przejdź do treści
NBP Prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z UW: Postawienie Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu może wiązać się z poważnym ryzykiem dla interesów narodowych i finansów państwa.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Ważne Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym. 24.10 (sobota) w ramach Akademii Wymiaru Sprawiedliwości gościć będą: mec. Magdalena Majkowska i red. Adrian Stankowski. Temat: prawa i obowiązki policji i prawa obywatela
Ważne W niedzielę, 25.10, w Częstochowie odbędzie się referendum ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta. Lokale wyborcze będą otwarte w godzinach 7:00-21:00. Do chwili ich zamknięcia zabroniona jest jakakolwiek agitacja referendalna
15:15 Przewodniczący KEP, abp Tadeusz Wojda: Decyzja parlamentu w sprawie przepisów o przerywaniu ciąży może negatywnie wpłynąć na społeczne postrzeganie wartości życia i podważać tradycję obrony życia w Polsce
13:56 Prof. Przemysław Czarnek zapowiedział, że w poniedziałek zaprezentowany zostanie projekt ustawy mający obniżyć koszty m.in. ogrzewania
12:58 Lublin: po sześciu dniach zakończyła się akcja poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu latającego, którego odgłos był słyszany w minioną niedzielę w nocy w okolicy Zalewu Zemborzyckiego w Lublinie. Służby niczego nie znalazły
10:53 Portugalia: służby otrzymały informację o planowanym zamachu dżihadystycznym podczas ulicznych protestów
08:53 Przemysław Czarnek: stworzenie szerokiej listy Zjednoczonej Prawicy koniecznością; rozmowy możliwe wiosną 2027 r.
06:12 Prof. Davies: Polska jest dziś zamożnym krajem, który zyskał na znaczeniu w Europie; Rosja jest w fazie schyłkowej
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II, ROG i Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie autorskie z KONSTYTUCJONALISTĄ DR. Oskarem KIDĄ 24 października, godz. 16:00 Cech Rzemiosła, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania", 24 października, g. 16:00, Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogów
Wydarzenie Klub GP Toruń zaprasza 26.10, g. 9 na akcję Murem za Panią Izabelą! i rozprawę apelacyjną, Sąd Okręgowy, sala 101, ul. Piekary 51. Walczymy o uniewinnienie p.Izy! Ubierzmy się na czarno! O g. 18:45 koncert P. Piekarczyka w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego
Wydarzenie Prof. Przemysław Czarnek w Rybniku! Klub Gazety Polskiej i poseł Michał Woś zapraszają na spotkanie, wtorek 27 października, sala widowiskowa „Świerklaniec” inoWino, ul. Sobieskiego 9, Rybnik, godz. 17:45
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie oraz poseł Andrzej Śliwka zapraszają na spotkanie z prof. Sławomirem Cenckiewiczem i red. Michałem Rachoniem 4.11 środa, godz. 18.00, Braniewskie Centrum Kultury, sala widowiskowo-kinowa
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Słupsk oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 6 listopada, godz. 17:00. Karczma pod Kluką, ul. Kaszubska 22 w Słupsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gdynia oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłami: Agnieszką Soin, Lidią Czechak, Violettą Kulpą oraz Jarosławem Krajewskim 9 listopada, godz. 17:30 w hotelu Antares Gdynia-Grabówek, ul. Komandorska 59
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Fragment najnowszej książki Wojciecha Sumlińskiego "Oficer". PRZECZYTAJ!

Źródło: Telewizja Republika

Fragment książki pt. „OFICER” – premiera już 26 października br. 


Podczas prac Sejmowej Komisji Śledczej ds. PKN Orlen ujawniono wiele faktów dotyczących zaangażowania oficerów i kierownictwa WSI w sprawy mafii paliwowej a także roli tych służb w kontrolowaniu sektora paliwowego w naszym kraju, w tym również w kontrolowaniu PKN Orlen. A w tym ostatnim wątku szczególnie przebiegłą grę prowadził ktoś, komu groziła utrata panowania nad mozolnie tworzonym przez lata imperium gospodarczym Wojskowych Służb Informacyjnych. WSI miały niebawem zniknąć z formalnego punktu widzenia, ale układ polityczno-gospodarczy, który stworzyły, miał trwać dalej. Elementem tego układu miało zostać utrzymanie jakiejś formuły kontroli nad sektorem paliwowym, najbardziej newralgicznym w gospodarce kraju, a tę kontrolę miał zapewnić K., współpracujący w pewnym zakresie ze Zbigniewem Wassermannem, który nie mając zielonego pojęcia, że jest "prowadzony na sznurku", miał być dla niego trampoliną dla uzyskania prezesury w PKN Orlen.
Taki był plan – plan…
***
Minister – koordynator do spraw służb specjalnych, Zbigniew Wassermann, już na mnie czekał. Spotykaliśmy się od pewnego czasu, na nie do końca formalnych naradach. Ich organizatorem i pośrednikiem była dawna gruba ryba z Biura Bezpieczeństwa Narodowego, zaufany człowiek premiera Jarosława Kaczyńskiego, którego nazwisko było i już pozostanie moją tajemnicą. Naprawdę jednak inicjatywa odnośnie spotkań wyszła ze strony ministra, który potrzebował kogoś takiego jak ja – ja zaś potrzebowałem kogoś takiego jak on. Były to spotkania z gatunku tych, których nigdy nie było – choć przecież były. I właśnie jedno z takich roboczych spotkań mieliśmy odbyć teraz… Podaliśmy sobie dłonie.
– Niech pan referuje, panie Tomaszu. Wszystko dobrze? – zagaił przyglądając mi się uważnie.
– A czy mogę panie ministrze, mówić absolutnie szczerze?
– Inaczej te spotkania nie miałyby sensu – odparł.
– A zatem, panie ministrze, jest bardzo daleko od „dobrze”. K., były wiceprezes Orlenu, pański informator, który doradzał panu w Komisji ds. PKN Orlen – czy pan wie, kim on jest?
– Wiem wszystko o swoim głównym źródle.
– Powiem panu coś, czego pan nie wie. Wiem, kto jest dla niego źródłem, a więc pośrednio pańskim źródłem – stary przyjaciel, szef Wojskowych Służb Informacyjnych, generał Marek Dukaczewski.
Zbigniew Wassermann patrzył na mnie zaskoczony szeroko otwartymi oczyma, w sposób, w jaki nie patrzył na mnie jeszcze nigdy, choć spotykaliśmy się już kilkanaście razy. Najwyraźniej zatkało go, ciężko oddychał, ale trzymał się dzielnie. Milczał i lustrował moją twarz dobrą minutę, jakby chciał z niej wyczytać, czy z niego nie kpię. W pokoju można było usłyszeć przelatującą muchę. Wassermann najwyraźniej zastanawiał się nad doborem odpowiednich słów, ale chyba takich nie znalazł, bo po dłuższej chwili kiwnął tylko głową. Odczytałem w tym geście przyzwolenie do kontynuacji.
– Sądził pan, że otrzymuje ważne informacje i kontroluje sytuację. Tymczasem to oni chcieli kontrolować pana.
– Ten Dukaczewski… Wspomniał pan, że to bardzo dobry znajomy pana K. Jak dobry? – zapytał z niemałym wysiłkiem. Najwyraźniej wciąż jeszcze miał problem z dłuższymi wypowiedziami.
– Jest ojcem chrzestnym jego dziecka. Chrzciny odbyły się w parafii Sobienie Jeziory pod Warszawą, może pan to sprawdzić w księgach parafialnych. Czy taka znajomość wystarczy, by określić ją, jako „dobrą”? – zapytałem nieco sarkastycznie. Minister milczał. Wiedział, że mam rację. I uwierzył mi. Po chwili jednak, już na dobre, odzyskał głos. Najwyraźniej pierwszy szok minął.
– Niech pan mówi dalej.
– Proszę wybaczyć panie ministrze, ale nie wygląda pan najlepiej, Może wrócimy do rozmowy innym razem, przyjadę jutro lub pojutrze…
– Zaciekawia mnie pan coraz bardziej, proszę nie przerywać.
– Tak naprawdę K. był tylko elementem większej łamigłówki – za to elementem najważniejszym w szerokim planie. Ten plan wymyślił ktoś, kto miał bardzo dużo do stracenia, a komu groziła utrata panowania nad mozolnie tworzonym przez lata imperium gospodarczym WSI…
– General Dukaczewski…
– Tak, ale nie tylko on. Wojskowe Służby Informacyjne miały formalnie odejść w niebyt, ale układ polityczno-gospodarczy, który wytworzyły, miał przetrwać. Takie było założenie. Elementem tego układu miało zostać utrzymanie jakiejś formuły kontroli na sektorem paliwowym, najbardziej newralgicznym w gospodarce kraju. A tę kontrolę w jakiejś mierze miał zapewnić właśnie K., pański informator i zausznik.
– Jezus Maria – głos, który usłyszałem, nie był głosem Zbigniewa Wassermann, a przynajmniej tak mi się wydawało. Brzmiał, jakby pochodził z za grobu. Po chwili jednak minister ponownie opanował się.
– Mam mówić dalej?
– Niech pan mówi.
– To są bardzo sprytni ludzie. Uwiarygodnili się przed panem podsyłając garść informacji. Wiedzieli, że pan je sprawdzi, więc informacje musiały być prawdziwe. I takie były. Jak wiadomo, czasami by ratować cały organizmu, trzeba poświęcić rękę. I to właśnie zrobiono – ponownie przerwałem widząc, jak minister kuli się w sobie. I nagle, tak po ludzku, zrobiło mi go żal. Niczemu nie zawinił, przynajmniej świadomie, ale fakty były brutalne i świadczyły niezbicie, że został wystrychnięty na przysłowiowego dudka. Popatrzyłem na niego i zdało mi się, że odkąd tu wszedłem, znacznie się postarzał – ale może tylko tak mi się zdawało. Mimo wszystko postanowiłem go nie oszczędzać. W sytuacji, jak była, nie mogłem sobie na to zwyczajnie pozwolić.
– Podstawili panu płotki i połknął pan tę przynętę, panie ministrze. Połknął pan ją wraz ze spławikiem. Liczyli, że dalej będzie już łatwo, bo miał pan być dla nich trampoliną do przejęcia PKN Orlen. Taki był plan.
Koordynator spoglądał na mnie zmęczonym wzrokiem, ale nawet nie mrugnął okiem. Trwało to dobre pól minuty, po czym spytał krótko.
– Proszę pana, o co tak naprawdę tu chodzi?
– O to, panie ministrze, co pan zrobi teraz… Rozmowa, którą już jako szef Delegatury ABW w Lublinie odbyłem ze Zbigniewem Wassermannem, była jedną z ważniejszych, jakie przeprowadziłem i miała swoje dalsze, niezwykle dramatyczne implikacje…

"Oficer" - Wojciech Sumliński | Dziennikarz śledczy
Premiera 26/10/2016.
sumlinski.com.pl

Facebook