Antonio Guterres: Nie robimy wystarczająco dużo, by zatrzymać zmiany klimatyczne
W uroczystości otwarcia szczytu COP24 w Katowicach, w którym uczestniczyć będzie ok. 20 tysięcy osób ze 190 krajów - w tym politycy, reprezentanci organizacji pozarządowych oraz środowisk naukowych i sfery biznesu, wziął udział Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres. - Mamy naprawdę poważny problem jeśli chodzi o zmiany klimatyczne – ocenił.
Guterres w swoim wystąpieniu podczas uroczystości otwarcia szczytu przekonywał, że COP24 jest najważniejszym tego typu spotkaniem, odkąd podpisano Porozumienie Paryskie.
Podkreślił, że obecna sytuacja związana z klimatem jest naprawdę trudna.
- Nie sposób określić, w jak trudnej sytuacji znaleźliśmy się obecnie (...). Mamy naprawdę poważny problem jeśli chodzi o zmiany klimatyczne - ocenił Guterres.
Zdaniem Guterresa państwa nie są w stanie wykorzystać swojego potencjału gospodarczego i finansowego, aby działać przeciwko zmianom klimatu.
Sekretarz generalny ONZ stwierdził, że dla wielu regionów i krajów zmiany klimatyczne już teraz są wręcz kwestią życia i śmierci.
- Patrząc na obecne zmiany klimatyczne, które czasem przyczyniają się do dramatów ludzkich na świecie, nadal nie robimy wystarczająco dużo, ani nie działamy wystarczająco szybko, aby zatrzymać zmiany klimatyczne, które niestety będą nieodwracalne – powiedział.
Guterres stwierdził, że sytuacja wymaga realizacji Porozumienia Paryskiego i wspólnych wysiłków które pozwolą zmienić świat na lepsze. Jego zdaniem, należy wyeliminować dopłaty do paliw kopalnych oraz zacząć inwestować w czyste źródła energii, by uniknąć katastrofy.
Najnowsze
Zajączkowska-Hernik ostro o słowach Sikorskiego ws. Ukrainy: „Nasza klasa polityczna nie ma za grosz odpowiedzialności”
Dramatyczny wypadek pod Poznaniem. BMW wpadło na autobus. 3 osoby nie żyją
Bogdan Święczkowski w Republice: Trybunał będzie dalej funkcjonował. „Groźbom i szantażom się nie poddam”
Cudak donosi na poseł Kurowską. Czarzastemu… Wtrąciła się Ejchart
Bogucki: decyzje prezydenta ws. powoływania sędziów nie powinny być kontrolowane przez sądy
Janusz Cieszyński gasi Ejchart po zawiadomieniu do prokuratury ws. akt AWS. „Proszę poszukać u siebie”