Zamach we Wschodniej Jerozolimie. Ranni zostali policjanci
Nieznany napastnik wjechał w niedzielę w grupę izraelskich funkcjonariuszy we Wschodniej Jerozolimie, raniąc co najmniej sześciu z nich — podały izraelskie media. Do zdarzenia doszło na osiedlu Asz-Szajch Dżarrah, które było jednym z punktów zapalnych obecnego konfliktu.
Według gazety „Jerusalem Post” kierowca pojazdu został „szybko postrzelony i zneutralizowany” przez policjanta. Służby medyczne podały, że obrażenia odniosło łącznie sześć osób, lecz wszystkie były przytomne.
Od początku weekendu w wielu miastach Izraela dochodzi do walk między Żydami i Arabami. Jak podają media, było ich tyle, że policja nie nadąża z odpowiedzią na wszystkie zgłoszenia. Izraelska służba bezpieczeństwa Szin Bet poinformowała w niedzielę, że zatrzymanych zostało kilkadziesiąt osób oskarżonych o ataki na „obywateli Izraela”, nie wspominając o narodowości zatrzymanych.
Najnowsze
„Nigdy w życiu” wraca na ekrany. Danuta Stenka znów wcieli się w Judytę, ale Grochola stawia sprawę jasno
System powiadamiania zawiódł? Jeden dyżurny spał, drugi nie zdążył dojechać, a trzeci szukał szefa
Tusk i mądrości o upału szkodliwości. Lewandowski: rady w stylu tv śniadaniowej