Warszawa, środa, krótko przed godz. 18. Lotnisko Chopina. Co tam się stało? [wideo]
Intensywna podróż do Europy Wschodniej odbiła się na kondycji amerykańskiego prezydenta. Spotkania, przemówienia, brak wystarczającej ilości snu to dla 80-letniego przywódcy dużo za dużo. Joe Biden podczas wchodzenia na pokład Air Force One w środę wieczorem bliski był upadku z dotkliwymi tego konsekwencjami. Na szczęście udało mu się w porę zapanować nad ciałem, wychodząc cało z opresji. Gospodarz Białego Domu ostatecznie dzielnie wszedł na ostatni stopień schodków, na krótko się obrócił w stronę Warszawy, wykonał pożegnalny gest i zniknął w korytarzu "latającej fortecy".
Telewizja Republika
Komentarze
Najnowsze
Andrzej Poczobut z wizytą w Rzymie. Odwiedził polski kościół, najstarszy ośrodek duszpasterstwa poza Krajem
SPRAWDŹ TO!
Ziobro odpowiada na słowa Tuska. „Dogadali się z przestępcami”. Mówi o operacji przeciwko prawicy
Rozstali się po 17 latach, ale nadal będą razem. Chodakowska wyjaśniła dlaczego