Horała i Osmalak o dialogu politycznym w „Gościu Dzisiaj”
W programie „Gość Dzisiaj” redaktor Danuta Holecka rozmawiała z Marcinem Horałą z Prawa i Sprawiedliwości oraz Łukaszem Osmalakiem z Polski 2050. Głównym tematem dyskusji było spotkanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, które odbyło się w domu europosła Adama Bielana i wywołało medialne kontrowersje oraz krytyczne komentarze ze strony koalicjantów Hołowni.
Zwolennicy „koalicji 13 grudnia” zarzucili marszałkowi Hołowni zdradę partnerów politycznych. W mediach społecznościowych pojawiły się głosy oburzenia, a prorządowe portale nie szczędziły krytyki.
Rozmowa, która wywołała trzęsienie ziemi
W polityce miejsce spotkania bywa równie istotne jak jego treść, zwłaszcza gdy chodzi o marszałka Sejmu i lidera opozycji. Do spotkania Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim doszło w domu europosła Adama Bielana. Marcin Horała z PiS, pytany o kulisy i zasadność takiego kontaktu, jednoznacznie bronił spotkania. Podkreślał, że dialog między politykami nie powinien być powodem do zarzutów, lecz fundamentem odpowiedzialności.
- W polityce jest tak, że trzeba z różnymi osobami rozmawiać, chociażby po to, aby wiedzieć na czym polegają różnice (...). Chyba zbliża się moment konstytucyjny, gdy będzie możliwość zmiany Konstytucji, a to tym bardziej wymaga tego, aby różne partie i politycy rozmawiali ze sobą
- powiedział polityk.
Marszałek nie ma nic do ukrycia
Drugim głosem w programie był przedstawiciel Polski 2050, Łukasz Osmalak. Jako polityk z ugrupowania Szymona Hołowni próbował tonować napięcia wywołane przez samą lokalizację rozmowy. Jego zdaniem forma spotkania została nadmiernie wyeksponowana, a sam marszałek nie miał złych intencji.
- Pan marszałek powiedział dzisiaj, że jedyne co ma sobie do zarzucenia, to sytuacja, że to spotkanie odbyło się w prywatnym mieszkaniu, a nie oficjalnie na przykład w Sejmie. Ja tak tego nie widzę i mam inne zdanie
- powiedział Osmalak.
Polityk przekonywał, że otwartość Hołowni nie jest niczym nowym ani zaskakującym:
„Uważam, że tutaj powinniśmy podejść do tego luźniej i nie ma nic w tym złego, że spotkanie odbyło się poza Sejmem. Marszałek Hołownia od początku mówił, że jako Polska 2050 chcemy rozmawiać ze wszystkimi. To jest zupełnie normalne, by ze sobą rozmawiać w polityce”
W jego narracji pojawiło się także szersze spojrzenie na kulturę polityczną i konieczność wyjścia poza utarte schematy:
„Szymon Hołownia jest człowiekiem, który chce i potrafi rozmawiać, aby doprowadzić do sytuacji, żeby w Polsce było koncyliacyjnie. My powinniśmy umieć ze sobą rozmawiać”
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
NBP nie komentuje opinii EBC ws. finansowania obronności
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Bocheński: liberalno-lewicowe media atakują prof. Czarnka, bo się go boją
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS