"To nie byli tylko cwaniacy". Sakiewicz o kulisach afery wokół szpitala
Prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz odniósł się do nieprawidłowości wokół Szpitala Południowego w Warszawie. -To poczucie bezkarności stworzyło cały ten chory system. Wszystkie te nieprawidłowości mogły powstać tylko dlatego, że ta patologia narastała latami i była otoczona parasolem władzy. To nie jest możliwe, żeby kilku cwaniaków umówiło się na jakiś przekręt. To wszystko działo się na oczach innych ludzi - mówił prezes Sakiewicz.
„Ta patologia nie wzięła się z powietrza”. Sakiewicz o nagraniach z prosektorium
Na antenie Telewizji Republika prezes stacji Tomasz Sakiewicz odniósł się do nagrań z prosektorium Szpitala Południowego. Chodzi o taśmę do której dotarła Republika, na której Artur Habowski, były koordynator prosektorium wprost nagabuje rodzinę zmarłego na skorzystanie z usług domu pogrzebowego „Sacrum”.
Zobacz też: Pogrzebowy biznes w prosektorium. Republika publikuje nagrania
Jak przekonywał prezes Telewizji Republika, "taśmy te potwierdzają to, co już wcześniej publikowano, to znaczy, że był cały system nakłaniania rodzin do skorzystania z tego jednego zakładu pogrzebowego".
Trzeba to zestawić z tym wymuszaniem odbierania przez tych, którzy nie chcieli skorzystać z tego zakładu, zaświadczenia o zgonie w prosektorium i to jeszcze często w takich urągających warunkach. Nie chcę nawet opisywać tych przypadków profanowania zwłok
- mówił.
Prezes Telewizji Republika wskazał, że "wokół tego szpitala narosło mnóstwo biznesów, które były obrzydliwe i nielegalne".
Narosło dużo biznesów, w których widać, że człowiek nie istnieje, godność ludzka nie istnieje. Chodzi tylko o wymuszenie zapłaty pieniędzy albo wyciągnięcie tych pieniędzy…Ta patologia nie wzięła się z powietrza. Ona była możliwa dzięki absolutnemu poczuciu bezkarności... Wszystkie te nieprawidłowości mogły powstać tylko dlatego, że ta patologia narastała latami i była otoczona parasolem władzy. To nie jest możliwe, żeby kilku cwaniaków umówiło się na jakiś przekręt. To wszystko działo się na oczach innych ludzi
- podkreślił.
Sakiewicz: w Europie nie spodziewali się, że w Polsce jest aż tak źle
Na antenie stacji Tomasz Sakiewicz mówił również o swoim wystąpieniu w Parlamencie Europejskim. Podczas sesji, która miała miejsce w Strasburgu opowiadał o działaniach rządu wymierzonych w wolne media.
Podchodzili do mnie zarówno politycy, jak i dziennikarze, i oni wiedzieli, że różne złe rzeczy się dzieją w Polsce. Nie spodziewali się, że jest aż tak źle. Wykorzystanie fikcyjnych cyberataków, żeby wchodzić do redakcji i mieszkań dziennikarzy, to jest jednak już czysta Białoruś. W Europie się coś takiego nie zdarzyło. Polska jest niechlubnym liderem niszczenia wolności słowa
- mówił Sakiewicz.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X