Nawet na niego to wyjątkowe dno: Czarzasty nazwał prezydenta... przyjacielem Putina
W programie "W Punkt" rozmawiano na temat haniebnych słów Włodzimierza Czarzastego, które padły w kieunku prezydenta Karola Nawrockiego. "Wszyscy przyjaciele Putina jeździli do Orbana. Jeździł również prezydent Nawrocki, który jest przyjacielem Orbana i Putina, i łapał kontakt z Putinem przez Orbana. A my teraz musimy się wstydzić - bredził dziś w TVP w likwidacji marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty.
Bartłomiej Pejo z Konfederacji przypomniał, że wypowiedź jest idiotyczna, ponieważ prezydent Karol Nawrocki jest ścigany przez Putina listem gończym, więc w jaki sposób mógłby być jego przyjacielem.
Dziś każdy, kto jest przeciwny obecnej władzy w Polsce, jest nazywany przyjacielem Putina i tu widzimy dokładnie tą samą retorykę. Przez rządzących PiS i Konfederacja nazywani są pachołkami Putina, tylko dlatego, że krytykujemy tę władzę.
- mówił Pejo.
Katarzyna Gójska przypomniała przeszłość marszałka Czarzastego i jego niejasne kontakty wschodnie z tajemniczą Rosjanką Swietłaną i prowadzenie tam interesów.
Senator Marcin Karpiński z Lewicy bronił wypowiedzi Włodzimierza Czarzastego.
Zostało to odebrane w wielu kręgach jako wspieranie premiera Orbana przez prezydenta. A wiemy że Orban bardzo mocno współpracował z Rosjanami. Dlatego prezydent Nawrocki powinien chyba uważać gdzie i z kim się spotyka i rozmawia.
Na pytanie Katarzyny Gójskiej czy rzeczywiście Karol Nawrocki jest przyjacielem Putina, przedstawiciel Lewicy kręcił i jednoznacznie nie odpowiedział na to pytanie, broniąc tym samym narracji Czarzastego.
Rafał Komarewicz z Centrum stwierdził, że nie jest zwolennikiem zasady, iż przyjaciel mojego przyjaciela jest moim przyjacielem.
Jeśli pan Orban spotykał się z Putinem to nie znaczy, że był jego przyjacielem Putina, a tym bardziej ktoś kto spotyka się z Orbanem. Mi osobiście nie podobały się kontakty Orbana z Putinem i uważam, że słowa Czarzastego mają sens tylko wtedy, kiedy są kierowane do jego elektoratu. I tak też je odbieram. Mamy w Polsce głęboki spór polityczny i wszystkie słowa, które padają mogą być wykorzystywane w walce politycznej. Uważamy, że mówienie, iż Karol Nawrocki jest przyjacielem Putina jest przesadą.
- mówił Komarewicz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Biała suknia Melanii Trump zwróciła uwagę podczas wizyty pary królewskiej z Holandii
KE: W najbliższej przyszłości mogą wystąpić problemy z dostawami paliw lotniczych
Nawet na niego to wyjątkowe dno: Czarzasty nazwał prezydenta... przyjacielem Putina