Błaszczak: SAFE to pieniądze na obudowę niemieckiego przemysłu zbrojeniowego
Gościem Danuty Holeckiej był w piątkowy wieczór Mariusz Błaszczak z Prawa i Sprawiedliwości. Były szef MON-u komentował przyjęcie przez rząd unijnej pożyczki SAFE. - To nie są pieniądze na obronność, to są pieniądze na odbudowę niemieckiego przemysłu zbrojeniowego - ostrzegał był wicepremier.
„Polacy będą spłacać ten kredyt przez 45 lat”. Mocne słowa Błaszczaka o SAFE
Dzisiaj przez rząd została podpisana umowa SAFE, czyli kredyt na kwotę 185 mld złotych, którym Polacy zostaną obarczeni na kilkadziesiąt lat.
Zdaniem Mariusza Błaszczaka, "celem SAFE nie jest obronność, a zasypanie dziury budżetowej, gigantycznej dziury budżetowej, do której doprowadził rząd Donalda Tuska".
Zasypanie dziury poprzez nałożenie zobowiązania na pokolenia Polaków, bo przecież ten kredyt trzeba będzie spłacać 45 lat. To jest bardzo długi czas. A mamy sytuację, w której rząd Donalda Tuska doprowadził do rozsypania się finansów publicznych. Cierpią na tym szczególnie pacjenci, którzy nie mogą się dostać do lekarza, bo Narodowy Fundusz Zdrowia jest w zasadzie bankrutem
- mówił poseł PiS.
Jak zauważył były szef MON, "Donald Tusk w ten sposób próbuje zasypać dziurę budżetową i, co ciekawe, robi to rękami swoich podwładnych, osobiście nie angażując się w ten proces".
W opinii byłego wicepremiera umowa kredytowa SAFE w dwójnasób jest groźna.
Po pierwsze dlatego, że jest to w istocie umowa polityczna. Ona oddaje Brukseli, trzeba to czytać - Berlinowi - kompetencje państwa polskiego odnośnie obronności. W każdej chwili te pieniądze mogą być cofnięte bo tu mamy warunkowość zagwarantowaną w tej umowie
- wyjaśniał polityk PiS-u.
Jak przypomniał Mariusz Błaszczak ten kredyt nie może zostać spożytkowany na taką broń, która powinna być przez MON zamówiona.
Ten kredyt wyklucza nasze możliwości kolejnych zamówień broni z USA, ponieważ jesteśmy obciążeni finansowo. A po drugie ten kredyt co do założenia, może być spożytkowany na zamówienia tylko w Europie
- mówił były szef MON-u.
Jak dodał Błaszczak, nie ma europejskiego ekwiwalentu wobec amerykańskich myśliwców F-35, systemów rakietowych HIMARS czy zestawów obrony powietrznej Patriot.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X