Zginął niedźwiedz, który zabił w zoo...
Jak powiadomiły władze miasta Targu Mures w Rumunii, niedźwiedzica, która regularnie przychodziła w nocy do zoo, a minionej nocy zabiła trzy jelenie i emu, została zastrzelona przez żandarmów.
"Niedźwiedź został zastrzelony. Zespół interwencyjny ds. zapobiegania i zwalczania ataków niedźwiedzi brunatnych, po skomplikowanej operacji schwytał zwierzę, które wchodziło na teren ogrodu zoologicznego” – powiadomiły władze miasta, cytowane przez portal News.ro.
Jak podano, ważąca 150 kg niedźwiedzica stanowiła w ciągu ostatnich trzech nocy realne zagrożenie – zabiła trzy jelenie i emu. W komunikacie zapewniono, że "interwencję przeprowadzono zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi przepisami".
Jak podają rumuńskie media, w opisywanym regionie, ale także w innych częściach kraju, niedźwiedzie brunatne wychodzące z lasów i podchodzące do gospodarstw są częstym problemem.
W tym roku władze okręgu Marusza (rum. Murek) w Transylwanii zarejestrowały już kilkadziesiąt wniosków o odszkodowanie z powodu szkód wyrządzonych przez niedźwiedzie, wchodzące do siedlisk ludzkich. Najczęściej atakują one zwierzęta hodowlane.
Najnowsze
Trump zwiększa presję na Kubę. Kolejne sankcje USA na reżim w Hawanie
Ducks wyeliminowali Oilers z play-offów NHL. Wild także w kolejnej rundzie
Fatalne wieści na 1 maja: rośnie bezrobocie, ofert pracy coraz mniej, zatrudnienie spada