Zełenski o planach po wojnie: Nikt mi go nie zabierze
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla CNN przyznał, że po zakończeniu wojny z Rosją najbardziej pragnie spędzić czas z rodziną i przebywać nad ukraińskim morzem. Podkreślił, że rozmowy telefoniczne z bliskimi to za mało – potrzebuje ich fizycznej obecności. Na pytanie o obawy przed utknięciem w polityce odparł: „Nikt nie zabierze mi morza. Będę o nie walczył”.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ujawnił w ekskluzywnym wywiadzie dla CNN, co chciałby robić po zakończeniu wojny z Rosją. Jak przyznał, najbardziej marzy o tym, by spędzić więcej czasu z rodziną i znaleźć się nad ukraińskim morzem.
Zełenski zaznaczył, że stara się codziennie utrzymywać kontakt z bliskimi, jednak rozmowy telefoniczne w obecnych okolicznościach nie wystarczają.
Fizycznie potrzebuję ich przytulić. To wielkie źródło wsparcia, wielkie źródło energii – powiedział.
Dziennikarz CNN Nick Paton Walsh zapytał prezydenta, czy nadal marzy o tym, by „po prostu usiąść na plaży i wypić piwo” po wojnie. Zełenski odpowiedział, że przede wszystkim chce czasu z rodziną i pobytu nad ukraińskim morzem.
Źródło: Republika/CNN
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X