Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Niezależność banku centralnego niezbędna dla długookresowej stabilności cen.
16:40 W Łodzi odbył się pogrzeb zmarłego w wieku 105 lat porucznika Józefa Przedpełskiego - bohatera wojennego i najstarszego w Polsce youtubera prowadzącego kanał „Pan Józef”
15:34 Reflex: W nadchodzącym tygodniu benzyna 95 zdrożeje o 21 gr/l do 7,92 zł/l, benzyna 98 o 31 gr/l do 8,88 zł/l, a olej napędowy – o 31 gr/l do 8,80 zł/l. Autogaz ma kosztować 2,98 zł/l po wzroście o 3 gr/l
15:20 Ukraina: Rosyjski dron uderzył w gabinet p.o. szefa SBU w centrum Kijowa; w chwili ataku nie było go na miejscu
14:33 IMGW: Piątek i sobota będą pochmurne, deszczowe i wietrzne
13:43 Mazowieckie: Areszt dla 21-latki w związku z oszustwem metodą na pracownika banku
13:07 e-petrol.pl: ceny paliw we wrześniu nadal będą rosły; benzyna może kosztować 7,99 zł/l
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Gliwicki Klub „Gazety Polskiej” zaprasza do składania podpisów pod projektem STOP BANDERYZMOWI w piątek, 4.09, od godziny 19:00 przed bramą główną stadionu Piasta Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na narodowe czytanie Dziadów Adama Mickiewicza w Długołęce 5 września, godz. 12:00 na placu przy parafii ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub GP Nowy Sącz im. ks. Gurgacza zaprasza na obchody upamiętniające ks. W. Gurgacza i Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych. 5.09 godz. 8:30 Cmentarz w Nawojowej. Godz. 9:30 Urząd Gminy Łabowa, Godz. 10:15 Szkoła w Maciejowej, Godz. 11:00 Hala Łabowska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na Różaniec Przebłagalny 5 września, godz. 15:00. Modlitwa odbędzie się przed wejściem głównym Katedry w Gorzowie Wlkp.
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża. 10 września, godz. 19:00 Rynek, Pomnik Solidarności, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic Poznań zapraszają na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 11 września, godz. 18:00 Szkoła Katolicka ul. Głogowska 92 Poznań
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Niemcy kradli wszystko - nawet polskie dzieci. Z tej zbrodni następcy III Rzeszy nie rozliczyli się do dzisiaj!

Źródło: IPN. Autorstwa Grottger - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19051754

Gdy Polska obchodzi dziś rocznicę zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 roku, Niemcy "świętują" 90. rocznicę powstania zbrodniczej organizacji Lebensraum, która wsławiła się w latach II wojny światowej masową kradzieżą polskich dzieci, które następnie poddano germanizacji. Z ponad 200 tysięcy wywiezionych wówczas do Rzeszy młodych Polek i Polaków do ojczyzny powróciło zaledwie 30 tysięcy! Z tej zbrodni, a raczej - także z tej zbrodni - Niemcy dotąd nie chcą się rozliczyć. Więcej - "nasi przyjaciele" - nie uznają kradzieży polskich dzieci za zbrodnię, kwalifikując te porwania za „los wynikający z ogólnych działań wojennych”. Przy pomocy takiej iście goebbelsowskiej semantyki, następcy III Rzeszy wykluczyli ukradzione polskie dzieci z kategorii ofiar uprawnionych do odszkodowań.

Gdy 15 sierpnia 1936 roku powstawał pierwszy ośrodek Lebensborn, ukochane dzieło wodza SS Heinricha Himmlera, był on przeznaczony dla oczekujących potomstwa niemieckich matek, o "nienagannym aryjskim pochodzeniu", które nie tylko mogły rodzić w luksusowych warunkach, ale także odpoczywać w tym miejscu nawet przez kilka miesięcy.

W Steinhöring, 40 kilometrów od Monachium, pierwszym ośrodku Lebensborn, przyszło na świat ponad 1400 dzieci, zaś we wszystkich ośrodkach tej wyspecjalizowanej struktury SS – od 12 do 18 tysięcy.

Kradli polskie dzieci - wcześniej mordując rodziców

Urodziny "rasowych Niemców" w placówkach Lebensraum zeszły w trakcie II wojny światowej na drugi plan. Priorytetem, jak dla całego SS, stała się kradzież, "wartościowych rasowo", dzieci z państw podbitych przez żołnierzy Adolfa Hitlera - przede wszystkim z Polski.  Z ponad 200 tysięcy wywiezionych wówczas do Rzeszy młodych Polek i Polaków do ojczyzny powróciło zaledwie 30 tysięcy!

Program rabunku i germanizacji był częścią Generalnego Planu Wschodniego – niemieckiego planu zasiedlenia okupowanej Polski ludnością niemiecką i wysiedlenia/ludobójstwa ludności polskiej. Heinrich Himmler, jako Komisarz Rzeszy ds. Umacniania Niemczyzny, rozkazał w 1942 roku rabowanie „rasowo wartościowych” dzieci polskich (młodych, o blond włosach i niebieskich oczach) i ich "wychowanie" w Niemczech.  Celem było nie tylko zdobycie „materiału ludzkiego” na wojnę, ale też „zachowanie czystości krwi niemieckiej”. Największe akcje to m.in. Heuaktion w 1944 roku – w trakcie której wywieziono 40–50 tys. dzieci z Ukrainy i Polski.

Dzieci były uprowadzane przemocą, czasem po zabójstwie rodziców. Kierowano je do: obozów selekcji rasowej (Kindererziehungslager), Wiosek dziecięcych (Kinderdörfer) – w rzeczywistości obozów zniemczania, Specjalnych zakładów, np. Gaukinderheim w Kaliszu, gdzie zmieniano tożsamość, metryki, nazwiska na niemieckie.

Jak już wspomniano, bardzo ważną rolę w zbrodniczej akcji powierzono ośrodkom Lebensborn. Jak podaje portal dw.com, do 1945 roku ośrodków Lebensborn było około 30, w tym kilka w okupowanej Polsce – Bydgoszczy, Krakowie, Otwocku, Smoszewie koło Poznania oraz należącym przed wojną do Rzeszy, a po wojnie do Polski Połczynie-Zdroju (niem. Bad Polzin).

Ośrodki Lebensbornu stały się instrumentem germanizacji dzieci porywanych przez Niemców. Dzieci zmuszano do mówienia po niemiecku biciem i innymi surowymi karami. Po sfałszowaniu  metryki urodzenia i zniemczeniu nazwisk, dzieci trafiały do niemieckich rodzin zastępczych – jako rzekome niemieckie sieroty, których rodzice mieli zabić partyzanci w okupowanych krajach.

Po wojnie do ojczyzny powróciło - podkreślmy jeszcze raz: z ponad 200 tys. ukradzionych polskich dzieci - niespełna 30 tysięcy! Reszta została zgermanizowana! Nawet jednak, ci którzy powrócili, najczęściej nie znają swoich korzeni - swoich prawdziwych matek i ojców.

W tym gronie jest m. in.  Janusz Bukorzycki, który w Niemczech na parę lat stał się Johannem Buchmannem. "Wiele bym dał za to, by móc stanąć nad grobem swojej biologicznej mamy – mówił 80-latek ze łzami w oczach w swoim mieszkaniu w Łodzi" (cytat za dw.com).  Z ośrodka Lebensborn Pan Janusz pamięta bicie za najdrobniejsze przewinienia i surowe kary za mówienie po polsku.

"To była hodowla ludzi, hodowla rasy aryjskiej. Jak hodowla zwierząt", mówi o ośrodkach Lebensborn  Folker Heinecke i tłumaczy: "Himmler był zapalonym hodowcą drobiu, tak jak mój przybrany ojciec". Mężczyzna jako czterolatek trafił do rodziny wysoko postawionego działacza NSDAP, zaprzyjaźnionej z małżeństwem Himmlerów. Dziesiątki lat spędził na poszukiwaniach biologicznych rodziców. Bezskutecznie.

Niemcy dziś bezczelnie twierdzą, że Lebensborn "jedynie przekazywał dzieci do adopcji"

Dzisiejsze Niemcy nie chcą pamiętać o zbrodniach swoich poprzedników. Bezczelni następcy III Rzeszy uznają porwania polskich dzieci za „los wynikający z ogólnych działań wojennych”. Przy pomocy takiej iście goebbelsowskiej semantyki, następcy III Rzeszy wykluczyli ukradzione polskie dzieci z kategorii ofiar uprawnionych do odszkodowań.

"Od kilkunastu lat stowarzyszenie „Zrabowane dzieci – zapomniane ofiary” wraz z kurczącą się z roku na rok garstką ofiar zabiega o odszkodowania dla porwanych dzieci i uznanie ich za ofiary wojny. W 2018 roku niemiecki sąd odrzucił te żądania, uznając porwania dzieci za „los wynikający z ogólnych działań wojennych”, co wykluczyło je z kategorii ofiar uprawnionych do odszkodowań", podajemy za portalem dw.com.

Stowarzyszenie wywalczyło natomiast jednorazowe wypłaty z funduszy socjalnych trzech krajów związkowych. Z trzech petycji do Bundestagu dwie zostały odrzucone, a jedna – po czterech latach od złożenia – doczekała się przekazania do resortu finansów. Teraz rząd Niemiec do października ma zdecydować o ewentualnej rekompensacie.

A Lebensborn? Ta zbrodnicza struktura kojarzona jest dziś w Niemczech prawie wyłącznie z domami dla matek. Szefowie Lebensborn zostali co prawda skazani w powojennych procesach, lecz nie za rabunek dzieci, a z powodu przynależności do SS. Sąd argumentował, że "Lebensborn jedynie przekazywał dzieci do adopcji".

Nie dość, że zbrodniarze - to jeszcze: bezczelni!

Źródło: Republika, IPN, Wikipedia, dw.com

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X