Ubliżał napastnikowi z Monachium. Prokuratura ustala, czy nie przyczynił się do jego samobójstwa
Prokuratura postawiła 57-letniemu Bawarczykowi zarzut "obrazy ze szkodą dla zmarłego".
57-letni Thomas Salbey, mieszka w pobliżu centrum handlowego w Monachium, w którym doszło do strzelaniny. Całe zdarzenie obserwował z balkonu i – aby powstrzymać napastnika – zaczął mu ubliżać. W odpowiedzi na wyzwiska 18-letni zamachowiec zaczął oddawać strzały w jego stronę.
Rzecznik prasowy prokuratury w Monachium potwierdził, że wobec 57-latka wszczęto postępowanie, które ma na celu zbadanie, czy wyzwiska adresowane do napastnika nie wpłynęły na jego decyzję o samobójstwie. Oskarżenie, które wystosowano wobec Thomasa Salbay'a dotyczy "obrazy ze szkodą dla zmarłego".
Do strzelaniny doszło 22 lipca w centrum handlowym Olympia w Monachium. Służby potwierdziły śmierć dziesięciu osób, w tym sprawcy. Napastnik działał sam i popełnił samobójstwo, a okazał się 18-letni Niemiec pochodzenia irańskiego, który urodził się i wychował w Monachium.
Polecamy Ściśle Jawne
Wiadomości
Najnowsze
Racjonalność zawitała w końcu do Szwecji. Ostrzejsze reguły dla imigrantów
Niemiecki pelet tańszy od polskiego? Wielki szwindel z "czystym powietrzem"
Kolejny etap prześladowań opozycji. Wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Michałowi Wosiowi