Tusk chce śmiesznie niskich odszkodowań od Niemców. "To kpina z ofiar"
Według ustaleń "Süddeutsche Zeitung", Polska oczekuje od Niemiec rocznych wypłat w wysokości 10 tys. zł, czyli 2331 euro dla każdego żyjącego Polaka, który był prześladowany przez narodowych socjalistów. Pośredniczyć w wypłatach miałaby Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie. Te oczekiwania formułuje oczywiście rząd Donalda Tuska, gdyż są one skandalem, jak ocenia m.in prof. Wojciech Polak.
Skandaliczne ustępstwa wobec Niemiec
"Nasz Dziennik" zwraca uwagę, że pierwsze wypłaty – o ile w ogóle ruszą – to najwcześniej za rok. "Tak aby tuż przed wyborami w 2027 r. rząd mógł ogłosić otrzymanie wypłat jaki swój dyplomatyczny sukces"
O "nieporozumieniu", a nawet "formie prowokacji" mówi na łamach "Naszego Dziennika" poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Jego zdaniem, "haniebne" jest to, w jaki sposób Niemcy traktują polską krzywdę i krytykuje on też "poddańczą postawę" rządu Tuska wobec Berlina.
– On jest pierwszym, który chciałby ten temat zamknąć na obecnym etapie, żeby nie drażnić Niemców. Zamiast troski o Naród Polski, mamy do czynienia z politycznymi interesami i graniem na rzecz Niemiec kosztem Polski i polskich ofiar – uważa Mularczyk.
W opinii prof. Wojciecha Polaka wysokość odszkodowań to "kpina i szyderstwo z Narodu Polskiego". – Jeśli komuś wydaje się, że te wypłaty załatwią rachunki z Polską, to się myli – powiedział historyk. Dodał, że nawet jeśli do wypłat dojdzie, to one nie zamykają drogi do reparacji, które "nigdy nie zostały nam wypłacone i które się Polsce należą".
Wiedzą, że się hańbią
Zwlekając z decyzją o „humanitarnym geście” dla polskich ofiar nazizmu, niemiecki rząd naraża się na zarzut, że chce w ten sposób zaoszczędzić pieniądze na świadczenia – pisze komentator „Süddeutsche Zeitung”.
„Im dłużej Niemcy zwodzą polskie ofiary nazizmu, tym większa staje się hańba” – pisze Daniel Broessler w komentarzu opublikowanym w niedzielę w portalu gazety „Süddeutsche Zeitung”.
W krajach takich jak Polska, które były przez Niemcy w II wojnie światowej napadnięte i spustoszone, cierpienia i straty były zawsze obecne. W Polsce bolesna jest ponadto świadomość, że w Niemczech niewiele wiadomo o zbrodniach nazistowskich. Ostatnie jeszcze żyjące ofiary, których jest już niewiele, czekają na dyskutowany od lat „humanitarny gest”.
„Im dłużej trwa czekanie, tym większa staje się hańba” – podkreślił komentator. Jak pisze, nadzieje na wypłaty, które mogłyby pomóc ludziom w podeszłym wieku, którzy żyją w trudnych warunkach, wzbudził kanclerz Olaf Scholz. Jego następca – Friedrich Merz obiecał, że zajmie się tym tematem. „To było w grudniu; od tego czasu nie wydarzyło się nic, w każdym razie nic, co odczuliby poszkodowani. Podczas gdy w niemieckim rządzie trwa poszukiwanie pieniędzy na gest, co miesiąc umiera tysiąc osób” – czytamy w „SZ”.
"Śmiesznie niska kwota"
Niemcy są coś Polsce winni za zbrodnie w czasie II wojny światowej. To, że wciąż nie popłynęły odszkodowania, jest kompromitujące dla kraju tak dumnego z tego, jak uporał się z własną historią – pisze „Der Spiegel”.
Jak ocenia autor komentarza, Jan Puhl, 10 tysięcy złotych – w przeliczeniu 2332 euro według poniedziałkowego kursu – „to śmieszna kwota jako odszkodowanie za zbrodnie, które miały miejsce ponad 80 lat temu”. Po rozłożeniu jej na dwanaście miesięcy, nie starczyłoby nawet na pokrycie połowy średnich kosztów utrzymania w Polsce bez czynszu – wskazuje.
CZYTAJ WIĘCEJ: Bąkiewicz: to co zrobili Niemcy, to była pacyfikacja
Źródło: Republika, Nasz Dziennik, FAZ, Süddeutsche Zeitung”, Der Spiegel”, DW,
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tusk chce śmiesznie niskich odszkodowań od Niemców. "To kpina z ofiar"
Papież Leon XIV odwiedzi Polskę? Nuncjusz apostolski rozmawiał o tym z prezydentem Nawrockim
Żurek znów w odwrocie. Sąd Najwyższy uchylił zarządzenie o odsunięciu Łukasza Piebiaka od czynności służbowych
Kolejne pudrowanie trupa? Hennig-Kloska zakłada partię z Petru
Pełczyńska-Nałęcz odpowiada na ataki Tuska i koalicjantów: "Nie będę kłamać. To są patologie i układy"
PiS o „grubej korupcji” i blokowaniu wniosku w Sejmie ws. posła Króla. Padły mocne zarzuty pod adresem koalicji rządzącej