Prezydent Donald Trump czyni Amerykę bezpieczniejszą

Zdaniem prezydenta USA Donalda Trumpa o tym, która z partii - Republikanie czy Demokraci - zwycięży w przyszłorocznych wyborach uzupełniających do Izby Reprezentantów i Senatu, przesądzi skuteczność zwalczania przestępczości w skali ogólnokrajowej. Prezydent nie zostawił tu suchej nitki na swoich politycznych przeciwnikach. "Republikanie zwalczają przestępczość. Demokraci ją lubią", stwierdził Donald Trump po ostatnim posiedzeniu swojego gabinetu w Białym Domu.
Donald Trump odniósł się do rozmieszczenia oddziałów Gwardii Narodowej w Waszyngtonie, co było spowodowane nieradzeniem sobie z wzrastającą przestępczością przez lokalną policję. Prezydent nie wykluczył podobnych działań w innych miastach, które mają problem z bandytyzmem. Zdaniem Trumpa, nie jest dziełem przypadku, że są one, podobnie jak Waszyngton, rządzone przez Demokratów.
"Republikanie zwalczają przestępczość. Demokraci ją lubią", podsumował bezlitośnie swoich politycznych przeciwników prezydent Stanów Zjednoczonych, nawiązując tu do wspieranego przez administrację Bidena ruchu Black Live Matter, słynącego z licznych aktów przemocy, które kierujący się polityczną poprawnością Demokraci starali się usprawiedliwiać. Trump zapowiedział, że podobne do przeprowadzonych obecnie w Waszyngtonie działania mogą zostać przeprowadzone w innych aglomeracjach miejskich borykających się z przestępczością, w tym np. w Chicago.
Do tego miasta, a także innych ośrodków rządzonych przez Demokratów, znanych z pochylania się nad przestępcami, a nieczułymi na tragedię ich ofiar, trafią oddziały Gwardii Narodowej, które oczyszczą je z bandytów.
Porządek i bezpieczeństwo mogą zostać, zdaniem Donalda Trumpa, przywrócone bardzo szybko. Wymaga to jednak zdecydowanych działań i determinacji, której z pewnością amerykańskiemu przywódcy nie zabraknie.
"Trudno uwierzyć w to, co udało się osiągnąć w ciągu kilkunastu dni", powiedział Trump dziennikarzom opisując to, co stało się po wprowadzeniu Gwardii Narodowej do Waszyngtonu. "Nawet jeszcze dobrze nie zaczęliśmy. To będzie najbezpieczniejsze miejsce na Ziemi", stwierdził prezydent USA i dodał: "gdybym był demokratą – gubernatorem, burmistrzem lub kimkolwiek innym – zadzwoniłbym do prezydenta Trumpa i powiedział: 'Prezydencie Trump, potrzebujemy twojej pomocy. Widzieliśmy, co zrobiłeś w Waszyngtonie w ciągu kilkunastu dni"".
Czy Donald Trump może spodziewać się takich sygnałów ze strony Demokratów? Raczej sam nie wierzy, by do nich doszło.
Jak zauważył prezydent, Demokraci są zdeterminowani tylko w zakresie "obrony" LGBTQ, "praw osób transpłciowych" oraz "mężczyzn uprawiających sporty kobiece".
Źródło: Republika, FOX NEWS
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Poranek Radia
Wiadomości

Tysiące osób wyszło na ulice Gorzowa Wielkopolskiego. Polacy nie chcą budowy centrum dla nielegalnych imigrantów
Prezydent zawetował tzw. prawo „Lex Kamilek”. Zbigniew Bogucki: to ustawa obniżająca ochronę praw dzieci
Najnowsze

Tysiące osób wyszło na ulice Gorzowa Wielkopolskiego. Polacy nie chcą budowy centrum dla nielegalnych imigrantów

Fatalne warunki nauki w niemieckich szkołach

PILNE: Polska logistycznym zapleczem dla Ukrainy. Wiceszef MON o gwarancjach bezpieczeństwa

Prezydent Nawrocki stawia na rozwój Polski. Już we wrześniu powstanie Rada Technologii Przełomowych
