Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Policja poszukuje 17-letniego Filipa Wilka, który 2 lipca ok. godz. 21:00 wieczorem wyszedł z domu i nie wrócił, osoby posiadające informacje o jego miejscu pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach lub pod numerem 112
08:59 Chiny: Co najmniej 15 ofiar śmiertelnych, kilkunastu zaginionych po przejściu burz, tornad i powodzi
07:25 Wielkopolskie: DK11 jest zablokowana po śmiertelnym wypadku w Jastrowiu
04:37 Azja: Chińska straż przybrzeżna poinformowała we wtorek, że zmusiła japoński statek rybacki do opuszczenia akwenu wokół spornych wysp na Morzu Wschodniochińskim
02:03 Świat: Departament Stany USA wyraził zaniepokojenie chińską próbą rakiety balistycznej o zasięgu międzykontynentalnym (ICBM) wystrzelonej z okrętu podwodnego. Waszyngton wezwał Pekin do rozmów o kontroli zbrojeń i informowania o testach
01:02 Sport: Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo potwierdził po przegranym 0:1 meczu z Hiszpanią w 1/8 finału mistrzostw świata w Ameryce Północnej, że był to jego ostatni mundial, jednak nic nie wspomniał o zakończeniu kariery reprezentacyjnej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary. Po Mszy przejście do kaplicy „Golgota Polska”, pod tablicę „Ludobójstwo na Kresach”, Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Trump stawia się w szeregu z Aleksandrem i Czyngis-chanem. Słusznie

Donald Trump
Źródło: Donald Trump - x.com/@WhiteHouse

Gdy „The Atlantic” opisuje, jak prezydent Donald Trump w prywatnych rozmowach porównuje się do Aleksandra Wielkiego, Juliusza Cezara i Napoleona Bonaparte, wielu widzi w tym ryt megalomanii. Dla tych, którzy rozumieją głębię ludzkiej natury i mechanizmy władzy, jest to jednak coś zupełnie innego: manifestacja najrzadszej i najcenniejszej cechy przywódcy – absolutnej niezależności. Trump nie udaje skromności. On po prostu wie, kim jest.

Trump – bohater Heglowski czy architekt wolności? Refleksja nad wielkością, która nie liczy się z układami

I właśnie ta świadomość własnej roli w wielkim teatrze historii czyni go jedynym w swoim rodzaju. Bo ileż to polityków na świecie jest naprawdę wolnych? Większość to marionetki – zależne od sondaży, od partyjnych oligarchów, od interesów biznesowych, od rodzinnych układów, od lobbystów i od strachu przed jutrzejszym dniem. Mówią o niezależności, ale ich decyzje są zawsze kalkulacją: co przyniesie głosy, co nie rozdrażni mediów, co nie zaszkodzi reelekcji. 

Trump jest inny. W drugiej kadencji nie musi już zabiegać o nikogo. Nie odpowiada przed wyborcami – bo nie będzie już kandydował. Nie jest dłużnikiem partii – bo nigdy od niej nie zależał, to ona zależała od niego. Nie musi spłacać żadnych długów – ani finansowych, ani politycznych. Spełnił się jako człowiek, jako biznesmen, jako prezydent. Stoi już „blisko drugiej strony”. I właśnie dlatego może sobie pozwolić na luksus, o jakim inni mogą tylko marzyć: decydować według sumienia, a nie według interesu.

Ta postawa – postrzeganie siebie jako postaci historycznej – nie jest próżnością. To miara. Trump patrzy na siebie z perspektywy, w której już „umarł, a żyje”. Wie, że historia nie ocenia po sondażach ani po notowaniach na Wall Street. Ocenia po tym, co zostało zmienione. I zmienia świat z siłą woli, o jakiej pisał Hegel w swojej triadzie bohaterów epoki: Aleksander, Cezar, Napoleon – ci, którzy łamali normy, by pchnąć historię naprzód. Trump nie czytał Hegla, ale nie musiał. Żyje tą koncepcją. Ktoś podał mu fragment tekstu, ktoś wspomniał o tym na imprezie w Mar-a-Lago – i to wystarczyło. Bo prawda ta jest prostsza niż filozofia: wielkość rodzi się nie z książek, lecz z czynów. 

A czyny mówią same za siebie. Jeszcze rok, dwa z okładem temu słyszeliśmy echo legend o „niezwyciężonej” Rosji, o Chinach jako nowej potędze, która miażdży Zachód, o dyktaturach na Kubie, w Wenezueli, Iranie i Syrii, które czuły się bezpiecznie. Rosja rozdawała karty w Afryce, Grupa Wagnera dyktowała warunki, dżihadyści napierali. Minął rok prezydentury Trumpa 47. I świat wrócił do normy. Dyktatury w Syrii, Wenezueli i na Kubie przestały istnieć – lub ich koniec jest już tylko kwestią czasu. Chiny, które groziły Tajwanowi, dziś drżą na wieść, że Japonia porzuciła pacyfizm. Potęga Rosji została złamana – kryzys gospodarczy zepchnie ją na dekady w zacofanie. Wojna na Ukrainie? Dawno by o niej zapomniano, gdyby Europa słuchała Trumpa. On jeden odwrócił wszystko. Nie obietnicami. Siłą woli i jasną wizją.

Na arenie krajowej buduje pomniki – dosłownie. Złote sale, kolumny korynckie, łuk triumfalny, monety challenge coin przyklejone do drzwi Gabinetu Owalnego. Dla krytyków to megalomania. Dla tych, którzy rozumieją symbolikę – to znak, że przywódca myśli kategoriami trwania. Nie na jedną kadencję. Na wieki.

A Europa? Trump patrzy na jej przywódców – na to „przedszkole”– z cierpliwością, która budzi podziw. Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania – dzieci, które bawią się w wielką politykę, podczas gdy świat płonie. O takich ludziach Józef Piłsudski kiedyś bardzo celnie się wyraził („Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić.”). Trump jednak znosi ich dziecinadę. Bo wie, że jego misja jest większa. Nie musi ich przekonywać. Wystarczy, że działa. I działa skutecznie.

Czy jest wielki jak Aleksander Macedoński czy Czyngis-chan? To osądzi historia. Ale jedno jest pewne: podąża ich śladem. Nie liczy się z układami. Nie boi się łamać konwenansów. Zmienia świat według własnej wizji – wizji, w której cywilizacja Zachodnia znów decyduje o obliczu globu. Nie dlatego, że jest doskonały. Lecz dlatego, że jest wolny.

I właśnie ta wolność – wolność człowieka, który niczego nikomu nie zawdzięcza – jest jego największym atutem. W świecie, w którym prawie każdy przywódca jest czyimś dłużnikiem, Trump stoi sam. Stoi przed historią. I przed Bogiem, którego autorytet zawsze podkreślał jako jedyny niekwestionowany. Dlatego gdy patrzy w lustro, nie widzi zwykłego polityka. Widzi postać, która zapisze się w annałach. I my – ci, którzy to rozumieją – wiemy, że ma rację. Bo wielkość nie rodzi się z kompromisów. Wielkość rodzi się z wolności. A Donald Trump jest dziś najbardziej wolnym człowiekiem na świecie.

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X