Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
14:37 Poznań: ruszył proces 59-latka oskarżonego o brutalne zabójstwo żony w Koziegłowach
14:00 Polska: we wrześniu ma ruszyć proces w sprawie podpaleń m.in. hali przy Marywilskiej
13:27 Białystok: dwaj Białorusini prawomocnie skazani za handel narkotykami przez internet
12:54 Lubelskie: nastolatkowie podawali się za policyjnych kurierów i dokonali oszustw na 180 tys. zł
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Takiej sytuacji na tych igrzyskach dotąd nie było! Sportowcy opuścili wioskę olimpijską i przenieśli się do hotelu!

Źródło: wikimedia/domena publiczna

Mało było skandalu z żenującym i bluźnierczym "artystycznym" występem inaugurującym Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, a do opinii publicznej docierają kolejne "kwiatki" z tej największej imprezy sportowej świata. Oto pływacy z Republiki Korei (bo tak oficjalnie nazywa się Korea Południowa) postanowili opuścić wioskę olimpijską i zamieszkać w hotelu. Takiego wydarzenia nie zanotowano w kronikach od stu lat - czyli od powstania pierwszej wioski olimpijskiej - w 1924 roku - w czasie igrzysk w... Paryżu.

"Kilku koreańskich pływaków przygotowujących się do igrzysk olimpijskich w Paryżu postanowiło opuścić wioskę sportową i zatrzymać się w hotelu zlokalizowanym bliżej miejsca rozgrywania zawodów", poinformował serwis "Korea Times", a co podajemy za wp.pl.

Informacja pochodzi od Chong Chang-hoona, prezesa Koreańskiej Federacji Pływackiej (KSF), który poinformował, że sześciu zawodników przygotowujących się do męskiej sztafety 4x200 metrów stylem dowolnym przeprowadziło się do hotelu położonego około pięciu minut spacerem od paryskiej areny La Defense w Nanterre, na zachodnich przedmieściach Paryża. Taką decyzję podjęła KSF po tym, jak dwaj pływacy, Kim Woo-min i Hwang Sun-woo, skarżyli się na problemy z transportem.

Okazało się, że po czwartkowym treningu Kim Woo-min skarżył się, że okna w autobusie transportującym sportowców były zaklejone taśmą, pojazd nie miał także klimatyzacji. Jakby tego było mało, autobus, którym podróżował wcześniej, miał kolizję i stracił czas na drodze, ponieważ kierowca nie znając widocznie trasy przegapił skręt i przyjechał na miejsce z godzinnym opóźnieniem.

"Kiedy drużyna wylatywała do Paryża, powiedziałem zawodnikom, że jeśli napotkają jakiekolwiek trudności, powinni nam o tym natychmiast powiedzieć. Niektórzy stwierdzili, że lepiej byłoby dla naszych pływaków, gdyby mieszkali poza wioską, biorąc pod uwagę okoliczności. Więc znaleźliśmy dla nich hotel", stwierdził w wywiadzie prezes Koreańskiej Federacji Pływackiej.

Nie mają szczęścia do organizatorów sportowych zmagań sportowcy z Korei. Wcześniej ekipę Korei Południowej pomylono z... Koreą Północną.

Na warunki stworzone zawodnikom skarżą się nie tylko zawodnicy z Dalekiego Wschodu. Polska pływaczka Katarzyna Wasick, w wypowiedzi udzielonej wp.pl, ostro skrytykowała jakość łóżek, na których śpią zawodnicy. "Słyszę, że niektórzy mówią, że łóżka są miękkie, ale naprawdę nie ma sensu oszukiwać ludzi", powiedziała wp.pl.

Łóżka są wykonane z materiałów pochodzących z recyklingu i mają być symbolem dbania o środowisko. "Nie są miękkie i nie śpi się na nich wygodnie. Rozumiem, że jest to robione dla środowiska, więc jedyne co nam pozostaje, to po prostu przyzwyczaić się do tego, co tutaj zastaliśmy. Może dla kogoś, kto jest przyzwyczajony do spania na twardym, to nie będzie wielkim problemem. Reszta będzie musiała się przestawić", stwierdziła reprezentantka Polski.

wp.pl, Portal Tv Republika