NATO ma pomysł na jak wzmocnić flankę wschodnią
NATO szykuje największą od wielu lat modernizację swojego systemu obrony. Sojusz zamierza stworzyć na wschodniej flance zaawansowaną cyfrową tarczę, która ma zwiększyć zdolność odstraszania Rosji i Władimira Putina. Fundamentem nowej strategii mają być nowoczesne technologie oraz sztuczna inteligencja.
Jak wynika z dokumentów, do których dotarł niemiecki dziennik „Bild”, NATO pracuje nad projektem o kryptonimie „Eastern Flank Deterrence Initiative” (EFDI). W nowym modelu pierwszą linię rozpoznania mają tworzyć nie żołnierze, lecz drony, satelity, bezzałogowe pojazdy lądowe oraz rozbudowana sieć czujników. Ich zadaniem będzie nieprzerwane śledzenie aktywności rosyjskich wojsk.
Informacje gromadzone przez te systemy będą na bieżąco analizowane przez algorytmy sztucznej inteligencji, które mają pomagać w przewidywaniu działań rosyjskiego dowództwa. Dostęp do zgromadzonych danych otrzymają jednocześnie wszystkie państwa członkowskie NATO. Pozwoli to szybko określić, które z nich dysponuje najskuteczniejszymi środkami do reakcji – od dronów i artylerii po działania w cyberprzestrzeni.
W dokumentach rozwiązanie to określono mianem „Kill Web”. Zasadę jego działania NATO streszcza w trzech krokach: „Zobacz. Zdecyduj. Uderz.”
Nowa koncepcja przewiduje, że po wykryciu potencjalnego zagrożenia – na przykład rosyjskiej kolumny pancernej zmierzającej w kierunku granic państw Sojuszu – system błyskawicznie przeanalizuje dane z wielu źródeł i wskaże najbardziej efektywny sposób odpowiedzi. Wojskowi podkreślają jednocześnie, że nowe rozwiązania nie mają zastąpić tradycyjnych sił zbrojnych, lecz zwiększyć ich skuteczność i usprawnić podejmowanie decyzji.
Źródło: Republika, rmf24.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X