Zapaść niemieckiej branży motoryzacyjnej. BMW chce okroić zatrudnienie
BMW zamierza zaoferować dobrowolne odejścia z pracy niemal połowie swoich pracowników w Niemczech, dążąc do redukcji zatrudnienia o osiem tysięcy etatów do końca 2027 roku
Niemiecka branża motoryzacyjna na krawędzi
Jak informuje Deutsche Welle negocjacje w tej sprawie między zarządem a radą zakładową BMW trwały około sześciu tygodni. Redukcje nie obejmą pracowników linii produkcyjnych, jedynie biurowych. Redukcja ma znacząco obniżyć koszty BMW do 2028 roku. Głównym powodem cięć jest to, że niemieccy producenci samochodów, zmagają się z problemami: niższymi marżami na pojazdach elektrycznych, amerykańskimi cłami i przede wszystkim silną konkurencją ze strony Chin.
W ubiegłym roku liczba aut dostarczonych przez BMW w Chinach spadła do najniższego poziomu od 2017 roku, a w kwartale kończącym się w czerwcu odnotowano spadek o 30 procent rok do roku.
Także niemiecka konkurencja BNW przeżywa ciężkie chwile.
Volkswagen rozważa w ramach swoich dziesięciu markach redukcję nawet 100 tys. miejsc pracy, a Mercedes-Benz również prowadzi własny program dobrowolnych odejść - podaje DW.
Źródło: Republika, DW
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Zapaść niemieckiej branży motoryzacyjnej. BMW chce okroić zatrudnienie
Polacy domagają się podniesienie kwoty wolnej od podatku. Lepiej niech Tusk weźmie kalkulator do ręki [SONDAŻ]
Dramatyczny apel przeciwko eutanazji we Francji. Proszą, by mogli nieść pomoc najsłabszym