Niemieckie państwo opiekuńcze nad przepaścią. Na to idą pieniądze
W 2025 roku prawie połowa z 47 miliardów euro wypłaconych w ramach niemieckiego Bürgergeld trafiła do osób bez niemieckiego paszportu. Podczas gdy rząd broni tezy, że imigracja wzmacnia system zabezpieczenia społecznego, opozycja – zwłaszcza AfD – ostrzega przed całkowitym przeciążeniem państwa opiekuńczego.
Niemcy w 2025 roku przeznaczyły niemal 47 miliardów euro na świadczenia Bürgergeld – podstawowe wsparcie dochodowe wraz z kosztami mieszkania i ogrzewania. Z tej kwoty aż 46,6 proc. trafiło do osób bez niemieckiego obywatelstwa, co oznacza, że prawie połowa środków systemu pomocy społecznej zasiliła imigrantów. Dane te ponownie rozpalają debatę o zrównoważeniu niemieckiego modelu socjalnego w obliczu masowej imigracji.
Rząd niemiecki broni swojej polityki. Wicekanclerz Lars Klingbeil podkreślał niedawno, że imigracja wzmacnia system zabezpieczenia społecznego, a jej wpływ jest generalnie pozytywny. Tymczasem krytycy wskazują na rosnące napięcia: od 2015 roku napływ migrantów spoza Europy znacząco obciążył finanse publiczne, a koszty opieki zdrowotnej dla wnioskodawców o azyl potroiły się.
Przedstawiciele Alternatywy dla Niemiec (AfD) reagują najostrzej. Poseł Michael Espendiller, rzecznik budżetowy partii w Bundestagu, domaga się gruntownej rewizji wydatków publicznych, selektywnych cięć i efektywniejszego gospodarowania środkami. Deputowana Nicole Hess zwróciła uwagę, że wydatki zdrowotne na azylantów wzrosły trzykrotnie od 2015 roku, a naturalizacje przyspieszone maskują prawdziwą skalę obciążenia.
Krytycy podkreślają, że problem nie leży wyłącznie w wolumenie pieniędzy, lecz w strukturalnych przyczynach – rosnącej roli imigracji w systemie świadczeń oraz dodatkowym ciężarze spoczywającym na niemieckich podatnikach i pracownikach.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X