Rymanowski celnie punktował Henning-Kloskę. Padły niewygodne pytania o podatek od zbieranych butelek
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska musiała tłumaczyć się z informacji dotyczących możliwego opodatkowania osób oddających butelki do systemu kaucyjnego. Podczas rozmowy w Radiu ZET Bogdan Rymanowski przywołał oficjalną odpowiedź resortu, która wywołała niemały szok w kontrze do zapewnień polityków władzy.
Kto tu kłamie?
Sprawa dotyczyła doniesień związanych z systemem kaucyjnym. Szefowa resortu klimatu przekonywała, że w internecie pojawia się fala dezinformacji:
— Zwróciliśmy się do agencji NASK, by zbadała falę dezinformacji, która sieje się w internecie, m.in. w związku z systemem kaucyjnym i faktycznie falę dezinformacji stwierdzono. Rozumiem, że straszenie opodatkowaniem tych, którzy butelki zbierają, jest jednym z elementów tej dezinformacji — mówiła minister.
Rymanowski przywołał jednak oficjalną odpowiedź Ministerstwa Klimatu i Środowiska dla Polskiej Agencji Prasowej:
— Ale może problemem jest tak naprawdę pani resort, bo w odpowiedzi na pytanie Polskiej Agencji Prasowej pani resort stwierdził, że w sytuacji, gdy ktoś oddaje do systemu kaucyjnego butelki, które zostały np. znalezione lub pochodzą z innego źródła, np. z restauracji, wtedy może zachodzić obowiązek podatkowy. To jest oficjalna odpowiedź pani resortu — przypomniał dziennikarz.
Minister próbowała uspokajać nastroje i zapewniała, że rząd nie pracuje nad żadnymi nowymi daninami:
— Nie mamy takich planów, nie prowadzimy takich działań i nie planujemy wprowadzenia opodatkowania od zebranych butelek, jakiegokolwiek podatku — odpowiedziała Hennig-Kloska.
Rymanowski nie odpuszczał, wskazując, że to właśnie stanowisko ministerstwa mogło stać się źródłem zamieszania. Ostatecznie minister przyznała, że przekaz mógł zostać odebrany w niejednoznaczny sposób:
— Ludzie mogą odebrać to pismo w ten sposób. Dementuję, nie pracujemy nad żadną zmianą przepisów prawa podatkowego — zapewniła.
Wymiana zdań pokazała, że choć resort mówi o dezinformacji w sieci, część wątpliwości pojawiła się po publikacji odpowiedzi przygotowanej przez samo ministerstwo. Jak widać, Hennig-Kloska gubi się w przekazie własnych urzędników.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X