Czarnek ostro o Kierwińskim: „Nie może zajmować ani minuty dłużej tego stanowiska”
Granica zachodnia, działania służb wobec rodziny prezydenta Karola Nawrockiego, sytuacja w policji oraz zarzuty dotyczące łamania konstytucji. Podczas konferencji prasowej w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek przedstawił argumenty przemawiające za odwołaniem ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego.
„Najgorszy minister w tym rządzie”
Prawo i Sprawiedliwość złożyło w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec szefa MSWiA. Podczas konferencji prasowej Przemysław Czarnek wskazał szereg zarzutów wobec ministra.
Przekonywał, że jednym z głównych problemów jest sytuacja na granicy zachodniej:
— Brak zabezpieczenia na granicy zachodniej, który trwa do dzisiaj, również obciąża Marcina Kierwińskiego. Przez całe te lata Niemcy przerzucali nielegalnych migrantów bez odpowiedniej reakcji polskich służb. Dopiero działalność patroli obywatelskich i Ruchu Obrony Granic zmuszała państwo do właściwej reakcji. To są rzeczy karygodne — mówił.
Polityk PiS zarzucił również ministrowi udział w działaniach dotyczących uznawania zagranicznych małżeństw jednopłciowych:
— Wydanie rozporządzeń umożliwiających wpisywanie do polskich aktów stanu cywilnego małżeństw homoseksualnych zawieranych poza granicami kraju bez podstawy ustawowej i w sposób rażąco sprzeczny z artykułem 18 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest działaniem stanowiącym pogwałcenie podstawowych zasad konstytucyjnych — stwierdził.
Znaczną część wystąpienia Czarnek poświęcił sprawie interwencji służb w mieszkaniu rodziny prezydenta Karola Nawrockiego:
— Sytuacja z mieszkaniem rodziny pana prezydenta Karola Nawrockiego jest podwójnie kompromitująca dla służb podległych panu Kierwińskiemu. Zawiadomienie o rzekomym pożarze, przyjazd straży pożarnej, brak pożaru, brak jakiegokolwiek dymu, a następnie decyzja policji o wyważeniu drzwi i wejściu do mieszkania bez informacji dla domowników to jest skandal, który nie powinien mieć miejsca w polskim państwie — powiedział.
Jak dodał, podobne sytuacje nie powinny mieć miejsca w państwie prawa:
— W żadnym cywilizowanym państwie nie ma na to miejsca. Dzieje się tak tylko tam, gdzie tego rodzaju prowokacje mogą się udawać, ponieważ służby albo nie są skoordynowane, albo działają pod wpływem innych czynników — ocenił.
Czarnek nawiązał również do słynnego wystąpienia Marcina Kierwińskiego podczas obchodów Dnia Strażaka:
— Już tamto wydarzenie na placu Piłsudskiego powinno spowodować, że pan Kierwiński nie miałby miejsca w służbie publicznej. Kompromitacja była jednoznaczna — mówił.
W jego ocenie obecny stan policji i problemy kadrowe dodatkowo obciążają ministra:
— Wszystko to, wraz z obecnym stanem policji, wakatami oraz skandalami, które ujawniano w ostatnich miesiącach, świadczy o tym, że pan Kierwiński nie może zajmować ani minuty dłużej stanowiska ministra spraw wewnętrznych i administracji. Chodzi o bezpieczeństwo państwa polskiego i bezpieczeństwo obywateli — podkreślił.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X