Propaganda Kremla o aresztowaniu Maduro: To „sukces Putina”
Rosyjskie media państwowe otrzymały instrukcje, by przedstawiać aresztowanie Nicolása Maduro przez Amerykanów nie jako porażkę Kremla, lecz jako strategiczny sukces Władimira Putina – „oderwanie Rosji od Zachodu” i utworzenie „suwerennego konturu” – wynika z informacji przekazanych portalowi Meduza przez źródła bliskie administracji prezydenckiej.
Administracja Władimira Putina wydała państwowym mediom wytyczne, zgodnie z którymi aresztowanie i ekstradycja Nicolása Maduro przez Stany Zjednoczone ma być przedstawiana jako sukces strategiczny Rosji, a nie jej klęska. Według źródeł Meduzy bliskich Kremlowi, propagandowa maszyneria ma akcentować, że schwytanie głównego sojusznika Moskwy na „zachodniej półkuli” potwierdza słuszność polityki „oderwania się od Zachodu” i budowy „suwerennego konturu” Federacji Rosyjskiej.
Rekomendacje nakazują łączyć wydarzenia w Wenezueli z innymi wątkami antyamerykańskimi: deklaracją USA z 5 stycznia 2026 roku o uznaniu zachodniej półkuli za strefę interesu Waszyngtonu, zapowiedziami Donalda Trumpa o militarnym uderzeniu w kartele narkotykowe w Meksyku, groźbami wobec Kuby (sojusznika Maduro) oraz – przede wszystkim – z retoryką Trumpa o chęci przejęcia kontroli nad Grenlandią.
Mimo upływu 12 dni od zatrzymania Maduro (stan na 15 stycznia 2026) Władimir Putin nie wypowiedział się publicznie ani słowem na temat losu swojego najbliższego sojusznika w Ameryce Łacińskiej. 6 stycznia Putin uczestniczył w nabożeństwie bożonarodzeniowym w cerkwi przy bazie GRU, a następnie spotkał się z przewodniczącym Dumy Wiaczesławem Wołodinem i gubernatorem obwodu jarosławskiego Michaiłem Jewrajewem – bez żadnego odniesienia do Wenezueli.
Jeszcze w grudniu 2025 roku rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazywał Wenezuelę „sojusznikiem” i „partnerem strategicznym”, podkreślając „stałe kontakty” na szczeblu przywódców. W Caracas pozostali wysocy urzędnicy Maduro skarżą się – według doniesień Meduzy – na bierność i brak realnej pomocy ze strony Rosji. Twierdzą, że rosyjskie i kubańskie służby wywiadowcze, na które Caracas liczyło w kwestii bezpieczeństwa, całkowicie zawiodły w zapobieganiu akcji amerykańskiej, mimo że Donald Trump od miesięcy publicznie zapowiadał obalenie Maduro.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Liga Konferencji: Lech i Jagiellonia czekają na rywali w barażach, Raków już w 1/8 finału
Korczarowski nie może wziąć ślubu kościelnego: „Będę prosił Boga, by wybaczył”
PiS odpowiada na apel środowisk rolniczych. Chodzi o umowę UE-Mercosur