Sean Penn nie pojawił się na Oscarach. Wcześniej miał być widziany w Warszawie
Gdy oczy świata kina skierowane były na galę Oscarów, jednego z laureatów zabrakło w Dolby Theatre. Według medialnych ustaleń Sean Penn jeszcze dzień wcześniej miał pojawić się w jednej z warszawskich restauracji.
W nocy z 15 na 16 marca odbyła się ceremonia wręczenia Oscarów. Na gali nie pojawił się jednak Sean Penn, który zdobył statuetkę dla najlepszego aktora drugoplanowego za rolę w filmie „Jedna bitwa po drugiej”. Nagrodę w jego imieniu odebrał Kieran Culkin, który ze sceny powiedział:
Sean Penn nie mógł być dzisiaj z nami albo nie chciał, więc odbiorę nagrodę w jego imieniu.
Nieobecność aktora szybko stała się tematem spekulacji. „The New York Times” informował, że Penn miał w tym czasie ponownie odwiedzić Ukrainę. Jak podkreślono w artykule, aktor „wybrał Ukrainę, a nie Oscary”.
Tymczasem Pudelek ustalił, że jeszcze w sobotni wieczór poprzedzający ceremonię hollywoodzki gwiazdor miał pojawić się w Warszawie. Według tych informacji Penn został zauważony w restauracji The Alchemist Grill & Cocktail przy ul. Grzybowskiej.
Dziennikarze próbowali potwierdzić szczegóły wizyty, jednak obsługa lokalu nie chciała ich komentować.
Jeśli jednak aktor rzeczywiście odwiedził to miejsce, mógł liczyć na bogate menu. Restauracja słynie z sezonowanych steków serwowanych na gorącym kamieniu, burgerów z wołowiny Angus, żeberek BBQ oraz dań z owocami morza, które należą do najbardziej rozpoznawalnych pozycji w karcie.
Źródło: Harald Krichel CC BY-SA 3.0 via Wikipedia Commons
Źródło: Pudelek, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X