„Nie pozornych, nie kosmetycznych”. Prezydent chce zmian w ETS
Prezydent Karol Nawrocki przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi swoje stanowisko w sprawie systemu ETS. Znalazły się w nim konkretne propozycje rozwiązań i modyfikacji dotyczące ETS, ważne przed nadchodzącą Radą Europejską.
Nie pozornych, nie kosmetycznych, bo my pozornych i kosmetycznych zmian widzieliśmy już bardzo, bardzo dużo, a tutaj potrzeba naprawdę zdecydowanych zmian, jeżeli nie chcemy skończyć w roku 2050 jako ci najbiedniejsi
– tłumaczyła Wanda Buk, doradca prezydenta RP w Polsat News. Oceniła, że propozycje prezydenta „są bardzo racjonalne i będą skuteczne”.
Konsultowała je grupa ekspertów
– przekazała.
Prezydent jasno wskazuje kierunek przed posiedzeniem Rady Europejskiej: odejście od ETS. Jeśli dziś nie ma na to zgody to trzeba natychmiast ograniczyć koszty tego systemu: obniżyć ceny uprawnień, zakończyć finansową spekulację i zatrzymać ETS2, który uderzy w portfele Polaków
– napisał Paweł Szefernaker, Szef Gabinetu Prezydenta.
ETS to system wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych (głównie CO2) poprzez nadanie im ceny. Od 2028 roku ma wejść w życie ETS2, który prawami do emisji obejmie m.in. transport czy budownictwo.
W ocenie kandydata PiS na premiera Przemysława Czarnka, wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię.