Francuska prasa o kryzysie w Ceucie: To ostrzeżenie dla Europy
Francuski „Le Monde”, komentując w piątek napływ do Ceuty tysięcy migrantów z Maroka, opisuje przyczyny humanitarne i gospodarcze kryzysu oraz napięcia między Hiszpanią i Marokiem. „Le Figaro” publikuje opinię o Ceucie jako „ostrzeżeniu” dla Europy w kontekście wojen hybrydowych.
„Le Monde” zwraca uwagę na dane z Maroka, z których wynika, że bezrobocie w tym kraju wzrosło w pierwszym kwartale br. do ponad 29 proc. wśród osób w wieku od 15 do 24 lat.
Młody człowiek, który wyjeżdża, czasami za przyzwoleniem rodziców, to gwarancja, że będzie przysyłał rodzinie pieniądze - powiedział dziennikowi socjolog Ali Zoubeidi.
Jego zdaniem do wyjazdu do Ceuty mogła skłonić młodych ludzi wcześniejsza decyzja rządu Hiszpanii o legalizacji pobytu ok. 500 tys. osób o nieuregulowanym statusie.
Do tego kontekstu hiszpańskiego dochodzi wydarzenie, które - zdaniem dziennika - pozwala sądzić, że Maroko mogło celowo „poluzować” politykę wobec granicy z Ceutą, hiszpańską eksklawą w Afryce Północnej. Jak przypomina „Le Monde”, premier Hiszpanii Pedro Sanchez 20 lipca udał się do Algierii z wizytą; jej celem było złagodzenie napięć wywołanych poparciem Hiszpanii dla marokańskiego planu autonomii Sahary Zachodniej, o którą Maroko i Algierię dzieli spór. Wiceszef marokańskiej Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Abdullah Abaakil ocenił w rozmowie z „Le Monde”, że władze marokańskie pozwoliły na przejście przez granicę.
Istnieje wątpliwa tendencja do wykorzystywania imigracji i rozpaczy młodych ludzi, by postawić rząd hiszpański w niezręcznej sytuacji - powiedział Abaakil.
Konserwatywny dziennik „Le Figaro” opublikował w dziale opinii artykuł Nicolasa Pouvreau-Montiego, szefa Obserwatorium Imigracji i Demografii (OID). Ocenia on, że kryzys odsłania splot „błędów i naiwności”, a wnioski powinna wyciągnąć cała Europa.
Poluzowanie - jak się wydaje - kontroli marokańskich, które towarzyszyło szturmowi na Ceutę powinno otworzyć oczy również naszym przywódcom (...); oręż migracyjny stał się jednym z głównych narzędzi destabilizacji wobec państw europejskich” - ocenił Pouvreau-Monti.
Jak zaznaczył w kontekście decyzji rządu i sądów w Hiszpanii, należy uwzględnić, że imigranci, „a jeszcze bardziej siatki kryminalne, które im pomagają”, myślą racjonalnie, „reagują na sygnały i kontrsygnały, otwartość bądź stanowczość”.
Kryzysy migracyjne nie są już tylko wyzwaniami humanitarnymi, stały się terenem konfrontacji strategicznej - podsumował szef OID, organizacji, której analizy były krytykowane przez naukowców zajmujących się imigracją.
W maju grupa badaczy opublikowała w „Le Monde” list otwarty, w którym zarzuciła OID stosowanie „stronniczego doboru danych”, pomijanie kontekstu oraz podsycanie alarmistycznej narracji.
W ostatnich dniach do Ceuty przedostało się w niekontrolowany sposób blisko 60 tys. migrantów z Maroka. Hiszpańskie MSW poinformowało w piątek, że ok. 48 tys. wróciło już do Maroka.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rosyjska rakieta w Polsce. Goście Danuty Holeckiej: „To pokazuje, że mamy zupełnie bezradny rząd”
Fico popiera apel Meloni. Premier Słowacji oferuje Hiszpanii siły policyjne i sprzęt
Rok do Światowych Dni Młodzieży w Seulu. Organizatorzy ujawnili plan przygotowań