Wielka Brytania zwalnia tysiące więźniów. Część wróci do Polski
W Wielkiej Brytanii rusza program przedterminowych zwolnień, który do czerwca 2027 roku ma objąć około 4,5 tys. skazanych. Wśród cudzoziemców opuszczających zakłady karne mają znaleźć się również Polacy. Po deportacji do Polski nie będą oni odbywać w kraju pozostałej części brytyjskiego wyroku.
Tysiące skazanych wcześniej opuszczą więzienia
Brytyjskie władze rozpoczynają szeroko zakrojony program przedterminowych zwolnień. Pierwsza grupa, licząca 700 skazanych, ma opuścić więzienia już 1 października. W kolejnych etapach przewidziano następne transze zwalnianych osób. Łącznie do czerwca przyszłego roku program ma objąć około 4,5 tys. więźniów.
Zmiany są związane z ustawą Sentencing Act 2026 i mają pomóc w rozwiązaniu problemu przepełnionych brytyjskich zakładów karnych. Według przytoczonych danych w czerwcu za kratami przebywało tam blisko 86 tys. osób.
Na koniec marca w więzieniach Anglii i Walii znajdowało się około 6,5 tys. cudzoziemców. Polacy stanowili 7 proc. tej grupy i byli najliczniejszą narodowością wśród zagranicznych osadzonych. Część cudzoziemców bez brytyjskiego obywatelstwa po zwolnieniu ma zostać deportowana do państw pochodzenia. Nie wiadomo jednak, ilu dokładnie Polaków obejmie program. Jak wynika z informacji przytoczonych w materiale, polskie MSWiA oraz Ministerstwo Sprawiedliwości nie otrzymały od strony brytyjskiej danych dotyczących liczby polskich obywateli ani przestępstw, za które zostali skazani.
Po powrocie do Polski nie trafią za kratki
Kluczowe znaczenie ma sytuacja deportowanych po przekroczeniu polskiej granicy. Służba Więzienna wskazuje, że osoby przedterminowo zwolnione w Wielkiej Brytanii nie zostaną osadzone w polskich zakładach karnych. Według opisanych zasad nie ma podstaw, aby pozostałą część brytyjskiego wyroku wykonywały w polskim systemie penitencjarnym.
Program może obejmować skazanych, którzy odbyli co najmniej jedną trzecią kary za określone czyny. W materiale wymieniono m.in. kradzieże, włamania, handel narkotykami, rozboje, pobicia oraz oszustwa. Wyłączeni zostali m.in. sprawcy zabójstw i gwałtów, w tym gwałtów na dzieciach, a także niektórych przestępstw drogowych ze skutkiem śmiertelnym.
Źródło: Republika, rp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X