Szpital w Mikołowie tonie. Paweł Jabłoński ujawnia wyniki swojego śledztwa
Gigantyczne zadłużenie nie opuszcza szpitala powiatowego w Mikołowie. To tworzy z kolei problem z płacami, a do tego dochodzą kontrowersje z zatrudnianiem lokalnych polityków. Poseł Rozwoju Plus, Paweł Jabłoński, przeprowadził kontrolę poselską w placówce. Co udało się wyjaśnić?
Według medialnych doniesień szpital pobierał od pracowników zaliczki na podatek dochodowy oraz składki ZUS, ale nie przekazywał ich do urzędów. Według tłumaczeń dyrekcji środki te zostały "zabezpieczone" na wkład własny do projektów finansowanych z KPO.
Dodatkowo w radzie nadzorczej i strukturach zadłużonej placówki zatrudnienie znaleźli lokalni politycy powiązani z rządzącą w powiecie Koalicją Obywatelską oraz Obywatelskim Komitetem Samorządowym (m.in. wiceburmistrz Mikołowa Mateusz Handel dorabiający w radzie nadzorczej). Jednocześnie pensja prezeski szpitala, Katarzyny Muszak, wzrosła do poziomu 24 tys. zł
Podczas gdy szpital tonął w długach, prezes Katarzyna Muszak regularnie wyjeżdżała (w celach zarobkowych) kontrolować inne szpitale w Polsce na zlecenie powiązanego z Ministerstwem Zdrowia Centrum Monitorowania Jakości (zarabiając na tym ponad 300 tys. zł).
Poseł klubu parlamentarnego „Rozwój Plus” Paweł Jabłoński (wcześniej PiS) podjął w sierpniu i wrześniu 2026 roku serię kontroli poselskich w mikołowskim starostwie powiatowym oraz samym szpitalu. Dziś ujawnił wyniki swojej inicjatywy.
UJAWNIAM wyniki kontroli poselskiej Rozwoju Plus.
Władze powiatu mikołowskiego (starosta Mirosław Duży, Koalicja Obywatelska) oddały prywatnej spółce na 20 lat prawo głosu, dywidendę i wpływ na obsadę władz szpitala powiatowego.
Za 9 tys. zł miesięcznie.
Samo miesięczne wynagrodzenie osób, które spółka może wskazać do władz szpitala, to ponad 3x więcej.
A kapitał zakładowy szpitala to ponad 11 mln zł.
Po rozpoczęciu kontroli poselskiej skrajnie niekorzystna dla powiatu umowa najprawdopodobniej została rozwiązana.
Z uwagi na rażąco niską wycenę złożyłem w tej sprawie zawiadomienie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego – napisał poseł Jabłoński.
Wszystkie zebrane informacje na temat sytuacji w mikołowskim szpitalu znajdują się na stronie internetowej założonej przez posła - https://szpitalmikolow-fakty.pl/prywatyzacja/
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tusk dawał głowę za to, że Romanowski jest w Naddniestrzu. Jednak kolejny raz się ośmieszył
Kulasek chciał się pozbyć rektora, ale sąd powiedział ”nie”
"Dajcie dzieciom mięso". Ordo Iuris apeluje o podpisanie petycji do Nowackiej