Polka ranna w ataku we Włoszech nadal na intensywnej terapii
Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał miejscowy oddział służby zdrowia.
Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
Polka, jak wyjaśniła agencja ANSA, jest osobą dobrze znaną w mieście; pracuje w tamtejsze hali targowej. W sobotę wracała z pracy do domu na rowerze, gdy została uderzona przez samochód, pędzący z dużą prędkością. Za jego kierownicą siedział 31-letni obywatel Włoch pochodzenia marokańskiego. Rannych zostało łącznie osiem osób, w tym cztery - ciężko.
Sprawca został zatrzymany; przebywa w areszcie pod obserwacją psychiatryczną. Wcześniej sędzia, podejmując decyzję o utrzymaniu aresztu wobec niego, napisała w uzasadnieniu, że atak, którego się dopuścił, nie był konsekwencją jego stanu psychicznego. Według sędzi chciał on zaatakować jak najwięcej osób.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X