Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
12:03 Polska: w środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,49 zł, benzyny 98 - 6,99 zł, a oleju napędowego - 7,31 zł
11:40 Niemcy: Druga ofiara śmiertelna ataku w Lipsku; sprawca był po leczeniu psychiatrycznym
11:27 Warszawa: Dziewięć osób zatrzymanych za handel ludźmi
10:09 W. Zełenski: prosić o rozejm i później atakować to cynizm ze strony Rosji
09:15 Zielona Góra: Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ; ma 682 zarzuty
09:07 Polska: Rozpoczął się egzamin maturalny z matematyki na poziomie podstawowym
08:03 Ukraina: cztery ofiary śmiertelne rosyjskich ataków w obwodzie połtawskim
07:16 Kolumbia: Co najmniej dziewięciu górników zginęło w wybuchu gazu w kopalni węgla
06:57 USA: Armia zabiła na Morzu Karaibskim dwie osoby podejrzane o przemyt narkotyków
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z kapelanem Prezydenta RP ks. Prof. Jarosławem Wąsowiczem i koordynatorem zagr. Klubów GP Pawłem Piekarczykiem 5 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wołomin zaprasza na spotkanie z konstytucjonalista dr. Oskarem Kida (Wolni Republikanie), 5 maja, godz. 17.30 Sala parafialna kościoła MBC, ul. Kościelna 54, Wołomin
Wydarzenie 5 maja w Oratorium Jana Pawła II przy ul. Kościuszki 2 w Bełchatowie, odbędzie się spotkanie z posłami: Markiem Jakubiakiem (Wolni Republikanie) i Mateuszem Morawieckim (PiS). Początek o godz. 18:00
Wydarzenie Nastąpiła zmiana Przewodniczącego Klubu "Gazety Polskiej" w Śremie (woj. wielkopolskie)
Wydarzenie Informujemy, że powstał 562. Klub „Gazety Polskiej” w Staszowie (woj. świętokrzyskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Rypin i Poseł Anna Gembicka zapraszają na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 6 maja, godz. 18:00 Rypiński Dom Kultury, ul. Warszawska 8, Rypin
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na spotkanie z Markiem Jakubiakiem, Waldemarem Budą i Pawłem Rychlikiem w Zduńskiej Woli. 6 maja, godz. 18:00, Restauracja Arkadia, ul. Łaska 62
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Starachowice zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem - 6 maja, godz. 17:30, Remiza Ochotniczej Straży Pożarnej, ul. Mickiewicza 1, Pierzchnica
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tczew zaprasza na spotkanie z autorem dr. Adamem Chmieleckim - 7 maja, godz. 17:30, Miejska Biblioteka Publiczna, ul. Dąbrowskiego 6, Tczew
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Piotrkowie Tryb. Zaprasza 7 maja (czwartek) o godzinie 17.30 na spotkanie z dr. Oskarem Kidą w dolnej sali kościoła NSJ - wejście od ulicy Kościelnej
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” zaprasza 7 maja o godz. 17 na wieczór autorski prof. Jana Majchrowskiego. Spotkanie poprowadzi redaktor Adrian Stankowski. Mediateka START-META, ul. Szegedynska 13A, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Słupsku zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim oraz Oskarem Szafarowiczem w dniu 7 maja 2026r. na godz. 16.30. do Słupska, Hotel pod Kluką, ul. Kaszubska 22
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rypin zaprasza na spotkanie z posłem Antonim Macierewiczem 9 maja, godz. 17:00, Centrum Aktywności Społecznej "Katolik", ul. Kościuszki 10, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Starachowice oraz poseł Krzysztof Lipiec zapraszają na spotkanie z dziennikarzem TV Republika - Adrianem Boreckim 10 maja, godz. 17:00 Miejska Biblioteka Publiczna ul. Kochanowskiego 5, Starachowice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 14 maja, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Łódzkie Kluby Gazety Polskiej i poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i zapraszają na spotkanie z Szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim 11 maja (poniedziałek) o godz. 18:30 ul. Piotrkowska 143 Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kędzierzyn Koźle zaprasza na spotkanie z red. TV Republika Jakubem Maciejewskim 14 maja, godz. 18:00. Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Mrągowie zaprasza na spotkanie z Europosłem Danielem Obajtkiem w Mrągowie w piątek, 8 maja o 18:30 w Mrągowskim Centrum Aktywności Lokalnej
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum ws. odwołania Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z dr. Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 16 maja, godz. 15:00 Aula Tygodnika "Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa

Niemcy nie obronią Europy. Groźna iluzja bezpieczeństwa

Niemiecki czołg
Źródło: x.com/@RyszardJonski

Rosnące ambicje Berlina w polityce bezpieczeństwa nie idą w parze z realnymi zdolnościami militarnymi ani odpowiedzialnością strategiczną. Niemcy, zamiast stać się "gwarantem" bezpieczeństwa Europy, mogą w praktyce pogłębiać podziały, osłabiać odstraszanie Rosji i narzucać kontynentowi własną wizję dominacji.

"Zeitenwende" tylko na papierze

Teza, że Niemcy mogłyby stać się głównym filarem obrony Europy, nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Za politycznymi deklaracjami kanclerza Friedricha Merza i hasłem „Zeitenwende” jego poprzednika kryje się państwo, które przez dekady systemowo osłabiało własny potencjał militarny, uzależniało bezpieczeństwo od czynników zewnętrznych i konsekwentnie realizowało pełną wad strategię dominacji instytucjonalnej w Unii Europejskiej, a nie realnego przywództwa obronnego. Dzisiejsze Niemcy nie tylko nie są gotowe, by bronić Europy w sensie militarnym, ale też ich sposób sprawowania polityki wpływu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kontynentu.

Stan niemieckich sił zbrojnych jest najlepiej udokumentowanym dowodem tej słabości. Bundeswehra przez lata była redukowana do roli armii ekspedycyjnej o ograniczonym zasięgu, dostosowanej do misji stabilizacyjnych, a nie do wojny symetrycznej. Oficjalne raporty Parlamentarnego Pełnomocnika ds. Sił Zbrojnych Bundestagu regularnie wskazywały na braki w amunicji, części zamiennych, sprzęcie ciężkim oraz dramatyczne problemy logistyczne. Jeszcze przed 2022 rokiem niemieckie jednostki pancerne i lotnicze nie były w stanie utrzymać długotrwałej gotowości bojowej, a część sprzętu istniała wyłącznie „na papierze”. Nawet dziś, mimo zwiększonych wydatków, Bundeswehra odbudowuje zdolności w tempie nieadekwatnym do skali zagrożeń. Symboliczne przekroczenie progu 2 proc. PKB na obronność nie rozwiązuje problemu. Niemieckie wydatki opierają się w dużej mierze na jednorazowym funduszu specjalnym o wartości 100 miliardów euro, który nie zmienia strukturalnych ograniczeń budżetowych zapisanych w konstytucyjnym „hamulcu zadłużenia”. Po wyczerpaniu tego instrumentu utrzymanie obecnego poziomu finansowania będzie wymagało głębokich reform fiskalnych i odważnych politycznych decyzji, na które nad Renem nie ma stabilnej zgody społecznej. Oznacza to, że wzrost zdolności wojskowych ma charakter relatywnie kruchy i odwracalny, co w planowaniu obronnym jest czynnikiem krytycznym.

Bezpieczeństwo zakładnikiem polityki wewnętrznej

Jeszcze większym problemem niż kwestie sprzętowe jest niemiecka kultura strategiczna. Berlin konsekwentnie unika jednoznacznych decyzji w sytuacjach wymagających twardego odstraszania geopolitycznych przeciwników. Widoczne było to w pierwszych miesiącach pełnoskalowej wojny na Ukrainie, gdy decyzje o dostawach ciężkiego uzbrojenia zapadały z opóźnieniem, często pod presją sojuszników. Ta ostrożność nie jest epizodem, ale zdecydowanie trwałą cechą niemieckiej polityki bezpieczeństwa, wynikającą z powojennego paradygmatu unikania odpowiedzialności militarnej. Państwo, które aspiruje do roli „obrońcy Europy”, nie może funkcjonować w logice permanentnego wahania.

Równolegle do tej słabości militarnej funkcjonuje zjawisko znacznie groźniejsze w długiej perspektywie – niemiecka skłonność do dominacji, która nie zniknęła wraz z końcem II wojny światowej, ale została przekształcona w dominację regulacyjną, gospodarczą i instytucjonalną. Niemcy nie dążą dziś do hegemonii siłą, lecz poprzez narzucanie własnych interesów jako „europejskiej normy”. Najbardziej jaskrawym przykładem w tym zakresie była polityka energetyczna kanclerz Angeli Merkel oparta na strategicznej współpracy z Rosją, symbolizowana przez Nord Stream 2. Projekt był realizowany wbrew ostrzeżeniom państw Europy Środkowo-Wschodniej, wbrew interesom bezpieczeństwa UE i NATO, a jego skutkiem było zwiększenie podatności Europy na szantaż energetyczny Kremla.

Ten sam mechanizm może zostać powtórzony po raz kolejny w obszarze bezpieczeństwa. Wojna na Ukrainie nie zmieniła zasadniczo utartych schematów działania. Niemcy promują model „zarządzania ryzykiem” zamiast odstraszania, dialog zamiast presji i kompromis zamiast jasnych czerwonych linii. Dla państw wschodniej flanki NATO taki model oznacza realne osłabienie gwarancji bezpieczeństwa. Europa Środkowo-Wschodnia nie potrzebuje mediatora między UE a Moskwą, ale jednoznacznego własnego stanowiska.

Dodatkowym czynnikiem destabilizującym jest sytuacja wewnętrzna samych Niemiec. Rosnące poparcie dla ugrupowań kwestionujących sens sankcji wobec Rosji i wsparcia dla NATO pokazuje, że niemiecka polityka bezpieczeństwa może stać się zakładnikiem nastrojów społecznych. AfD, partia otwarcie sceptyczna wobec obecnego kursu niemieckiego establishmentu, notuje rekordowe wyniki w sondażach. To rodzi realne ryzyko, że w dłuższej perspektywie Berlin może wrócić do polityki „normalizacji relacji” z Rosją kosztem bezpieczeństwa naszego regionu.

Europa nie potrzebuje hegemona

Wszystko to prowadzi do wniosku, że wizja Niemiec jako gwaranta bezpieczeństwa Europy jest konstrukcją polityczną, a nie strategiczną. Niemcy nie dysponują dziś ani trwałym potencjałem militarnym, ani spójną kulturą użycia siły, ani stabilnym zapleczem politycznym, które pozwalałoby im wziąć odpowiedzialność za obronę kontynentu. Co więcej, ich skłonność do dominacji instytucjonalnej i forsowania własnych interesów pod szyldem „europejskich wartości” może w praktyce osłabiać solidarność sojuszniczą i pogłębiać podziały w UE.

Europa nie potrzebuje jednego hegemona, który zarządza bezpieczeństwem według własnych kalkulacji. Potrzebuje realnego odstraszania, równowagi interesów i jasnych zobowiązań sojuszniczych. Oddanie kluczowej roli Niemcom oznacza ryzyko powtórzenia dawnych błędów w nowej, pozornie bardziej cywilizowanej formie. W świecie narastających zagrożeń to ryzyko, na które Polska nie może sobie pozwolić.

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X