Przejdź do treści
12:00 MEN: 299 szkół zamkniętych z powodu niskich temperatur; w tym 175 na Mazowszu
10:59 Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty: nie poprę wniosku o przyznanie Pokojowego Nobla Donaldowi Trumpowi
10:47 Mazowieckie: troje pacjentów jadących na dializy zginęło w wypadku, do którego doszło w poniedziałek rano w gm. Szelków
09:55 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych: w nocy odnotowano wloty obiektów o charakterze balonów w polską przestrzeń powietrzną
09:38 Wielkopolskie: zablokowana jest autostrada A2 w kierunku Warszawy między węzłami Sługocin i Modła. Na wysokości Konina zderzyły się dwie ciężarówki, doszło do pożaru
09:24 Ukraiński projekt analityczny DeepState: w styczniu wojska Rosji zajęły prawie dwa razy mniej terytorium niż w grudniu
8:30 Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do ewidencji. Proces potrwa do 30 kwietnia
07:45 CBA: funkcjonariusze zatrzymali Ralfa G. podejrzewanego o udział w przestępstwach o charakterze międzynarodowym. Chodzi o oszustwa oraz łapownictwo przy realizacji kontraktów na rzecz NATO oraz rządu Stanów Zjednoczonych
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP wynoszą 550 ton i mają wartość 276 mld złotych. W 2025 roku NBP był największym nabywcą złota spośród wszystkich banków centralnych na świecie.
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia Ruch Obrony Granic zaprasza 3 lutego o godz. 10.00 na wiec poparcia dla Roberta Bąkiewicza przed Sądem Rejonowym w Zamościu
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Garwolinie i Poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Prof. Przemysławem Czarnkiem, 3 lutego, g. 18 w CSiK, ul. Nadwodna 1, Garwolin
Ważne TV Republika numerem jeden na YouTube w styczniu. Konkurencja daleko w tyle. Szczegóły: tvrepublika.pl
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Niemcy nie obronią Europy. Groźna iluzja bezpieczeństwa

Niemcy nie obronią Europy. Groźna iluzja bezpieczeństwa
Źródło: x.com/@RyszardJonski

Rosnące ambicje Berlina w polityce bezpieczeństwa nie idą w parze z realnymi zdolnościami militarnymi ani odpowiedzialnością strategiczną. Niemcy, zamiast stać się "gwarantem" bezpieczeństwa Europy, mogą w praktyce pogłębiać podziały, osłabiać odstraszanie Rosji i narzucać kontynentowi własną wizję dominacji.

"Zeitenwende" tylko na papierze

Teza, że Niemcy mogłyby stać się głównym filarem obrony Europy, nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Za politycznymi deklaracjami kanclerza Friedricha Merza i hasłem „Zeitenwende” jego poprzednika kryje się państwo, które przez dekady systemowo osłabiało własny potencjał militarny, uzależniało bezpieczeństwo od czynników zewnętrznych i konsekwentnie realizowało pełną wad strategię dominacji instytucjonalnej w Unii Europejskiej, a nie realnego przywództwa obronnego. Dzisiejsze Niemcy nie tylko nie są gotowe, by bronić Europy w sensie militarnym, ale też ich sposób sprawowania polityki wpływu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa kontynentu.

Stan niemieckich sił zbrojnych jest najlepiej udokumentowanym dowodem tej słabości. Bundeswehra przez lata była redukowana do roli armii ekspedycyjnej o ograniczonym zasięgu, dostosowanej do misji stabilizacyjnych, a nie do wojny symetrycznej. Oficjalne raporty Parlamentarnego Pełnomocnika ds. Sił Zbrojnych Bundestagu regularnie wskazywały na braki w amunicji, części zamiennych, sprzęcie ciężkim oraz dramatyczne problemy logistyczne. Jeszcze przed 2022 rokiem niemieckie jednostki pancerne i lotnicze nie były w stanie utrzymać długotrwałej gotowości bojowej, a część sprzętu istniała wyłącznie „na papierze”. Nawet dziś, mimo zwiększonych wydatków, Bundeswehra odbudowuje zdolności w tempie nieadekwatnym do skali zagrożeń. Symboliczne przekroczenie progu 2 proc. PKB na obronność nie rozwiązuje problemu. Niemieckie wydatki opierają się w dużej mierze na jednorazowym funduszu specjalnym o wartości 100 miliardów euro, który nie zmienia strukturalnych ograniczeń budżetowych zapisanych w konstytucyjnym „hamulcu zadłużenia”. Po wyczerpaniu tego instrumentu utrzymanie obecnego poziomu finansowania będzie wymagało głębokich reform fiskalnych i odważnych politycznych decyzji, na które nad Renem nie ma stabilnej zgody społecznej. Oznacza to, że wzrost zdolności wojskowych ma charakter relatywnie kruchy i odwracalny, co w planowaniu obronnym jest czynnikiem krytycznym.

Bezpieczeństwo zakładnikiem polityki wewnętrznej

Jeszcze większym problemem niż kwestie sprzętowe jest niemiecka kultura strategiczna. Berlin konsekwentnie unika jednoznacznych decyzji w sytuacjach wymagających twardego odstraszania geopolitycznych przeciwników. Widoczne było to w pierwszych miesiącach pełnoskalowej wojny na Ukrainie, gdy decyzje o dostawach ciężkiego uzbrojenia zapadały z opóźnieniem, często pod presją sojuszników. Ta ostrożność nie jest epizodem, ale zdecydowanie trwałą cechą niemieckiej polityki bezpieczeństwa, wynikającą z powojennego paradygmatu unikania odpowiedzialności militarnej. Państwo, które aspiruje do roli „obrońcy Europy”, nie może funkcjonować w logice permanentnego wahania.

Równolegle do tej słabości militarnej funkcjonuje zjawisko znacznie groźniejsze w długiej perspektywie – niemiecka skłonność do dominacji, która nie zniknęła wraz z końcem II wojny światowej, ale została przekształcona w dominację regulacyjną, gospodarczą i instytucjonalną. Niemcy nie dążą dziś do hegemonii siłą, lecz poprzez narzucanie własnych interesów jako „europejskiej normy”. Najbardziej jaskrawym przykładem w tym zakresie była polityka energetyczna kanclerz Angeli Merkel oparta na strategicznej współpracy z Rosją, symbolizowana przez Nord Stream 2. Projekt był realizowany wbrew ostrzeżeniom państw Europy Środkowo-Wschodniej, wbrew interesom bezpieczeństwa UE i NATO, a jego skutkiem było zwiększenie podatności Europy na szantaż energetyczny Kremla.

Ten sam mechanizm może zostać powtórzony po raz kolejny w obszarze bezpieczeństwa. Wojna na Ukrainie nie zmieniła zasadniczo utartych schematów działania. Niemcy promują model „zarządzania ryzykiem” zamiast odstraszania, dialog zamiast presji i kompromis zamiast jasnych czerwonych linii. Dla państw wschodniej flanki NATO taki model oznacza realne osłabienie gwarancji bezpieczeństwa. Europa Środkowo-Wschodnia nie potrzebuje mediatora między UE a Moskwą, ale jednoznacznego własnego stanowiska.

Dodatkowym czynnikiem destabilizującym jest sytuacja wewnętrzna samych Niemiec. Rosnące poparcie dla ugrupowań kwestionujących sens sankcji wobec Rosji i wsparcia dla NATO pokazuje, że niemiecka polityka bezpieczeństwa może stać się zakładnikiem nastrojów społecznych. AfD, partia otwarcie sceptyczna wobec obecnego kursu niemieckiego establishmentu, notuje rekordowe wyniki w sondażach. To rodzi realne ryzyko, że w dłuższej perspektywie Berlin może wrócić do polityki „normalizacji relacji” z Rosją kosztem bezpieczeństwa naszego regionu.

Europa nie potrzebuje hegemona

Wszystko to prowadzi do wniosku, że wizja Niemiec jako gwaranta bezpieczeństwa Europy jest konstrukcją polityczną, a nie strategiczną. Niemcy nie dysponują dziś ani trwałym potencjałem militarnym, ani spójną kulturą użycia siły, ani stabilnym zapleczem politycznym, które pozwalałoby im wziąć odpowiedzialność za obronę kontynentu. Co więcej, ich skłonność do dominacji instytucjonalnej i forsowania własnych interesów pod szyldem „europejskich wartości” może w praktyce osłabiać solidarność sojuszniczą i pogłębiać podziały w UE.

Europa nie potrzebuje jednego hegemona, który zarządza bezpieczeństwem według własnych kalkulacji. Potrzebuje realnego odstraszania, równowagi interesów i jasnych zobowiązań sojuszniczych. Oddanie kluczowej roli Niemcom oznacza ryzyko powtórzenia dawnych błędów w nowej, pozornie bardziej cywilizowanej formie. W świecie narastających zagrożeń to ryzyko, na które Polska nie może sobie pozwolić.

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

AMERYKAŃSKI CHŁOPIEC DO BICIA. Międzynarodowy koncern ofiarą akcyzowego chaosu w rządzie Donalda Tuska

Niemcy ubiorą Biało-Czerwonych! Tak Polacy pokażą się na igrzyskach

Dramatyczny finał ekstremalnej wyprawy. Polski podróżnik nie żyje

Czarzasty chce blokować Trumpa. Nie poprze wniosku o przyznanie mu Pokojowego Nobla

Bosak: Polska 2050 jest dziś słabsza niż kiedykolwiek

Andziaks dostała od męża torebki warte 50 tys. zł za narodziny synka

Kolejna noc pod znakiem silnego mrozu. IMGW ostrzega

Granica jak sito. W nocy w polską przestrzeń powietrzną wleciały kolejne obiekty

Jawor: mieszkańcy narzekają na fikcyjne remonty chodników i problemy z wodą

Skandal podczas Pucharu Świata w Willingen. Norweska kadra została okradziona

Poród na SORze? To nie tylko dyskomfort, to zagrożenie życia

Dramat w Limanowej. Karetki nie są w stanie dotrzeć do pacjentów

Szkoły reagują na ekstremalne mrozy. W części nie odbędą się zajęcia [SONDA]

Reginia-Zacharski o potencjalnych powodach rozpadu koalicji

Suski: Polska będzie bez ogrzewania, jeśli...

Najnowsze

AMERYKAŃSKI CHŁOPIEC DO BICIA. Międzynarodowy koncern ofiarą akcyzowego chaosu w rządzie Donalda Tuska

Bosak: Polska 2050 jest dziś słabsza niż kiedykolwiek

Andziaks dostała od męża torebki warte 50 tys. zł za narodziny synka

Kolejna noc pod znakiem silnego mrozu. IMGW ostrzega

Granica jak sito. W nocy w polską przestrzeń powietrzną wleciały kolejne obiekty

Niemcy ubiorą Biało-Czerwonych! Tak Polacy pokażą się na igrzyskach

Dramatyczny finał ekstremalnej wyprawy. Polski podróżnik nie żyje

Czarzasty chce blokować Trumpa. Nie poprze wniosku o przyznanie mu Pokojowego Nobla