Oto, co Rosjanie robią z ciałami swoich żołnierzy. Całą dobę, na okrągło
Ukraiński Sztab Generalny poinformował, co robią Rosjanie, aby pozbyć się rosnącej ilości ciał swoich żołnierzy. Otóż... Starając się ukryć swoje straty w wojnie z Ukrainą, Rosjanie palą ciała poległych w krematorium na anektowanym Krymie koło miejscowości Krasna Horka. Jak zaznaczono - działa ono przez całą dobę, spalane są tam ciała zabitych żołnierzy i najemników.
W rejonie miejscowości Krasna Horka w rejonie (odpowiednik powiatu - red.) symferopolskim, na terenie tymczasowo okupowanego Krymu, przeciwnik ucieka się do spalania ciał, by ukryć liczbę zabitych" - podał sztab w porannym raporcie w środę. Jak opisuje, ciała zabitych żołnierzy i najemników przywożone są ciężarówkami i "kremacja prowadzona jest całodobowo".
Koło krematorium w Krasnej Horce "widać ciągle kolejkę samochodów wojskowych w liczbie do 10 sztuk", czytamy w oświadczeniu sztabu. Usługi kremacji nie są świadczone osobom cywilnym. Sztab podkreśla w porannym komunikacie, że Rosjanie wciąż ponoszą straty na froncie.
Najnowsze
Bezbramkowy remis na Narodowym. Polacy nie znaleźli sposobu na Bośnię
Kanada rozważa scenariusz inwazji USA na swoje terytorium
Leon XIV wzruszony przed figurą Matki Bożej. Papież zaśpiewał „Salve Regina”