Oto, co Rosjanie robią z ciałami swoich żołnierzy. Całą dobę, na okrągło
Ukraiński Sztab Generalny poinformował, co robią Rosjanie, aby pozbyć się rosnącej ilości ciał swoich żołnierzy. Otóż... Starając się ukryć swoje straty w wojnie z Ukrainą, Rosjanie palą ciała poległych w krematorium na anektowanym Krymie koło miejscowości Krasna Horka. Jak zaznaczono - działa ono przez całą dobę, spalane są tam ciała zabitych żołnierzy i najemników.
W rejonie miejscowości Krasna Horka w rejonie (odpowiednik powiatu - red.) symferopolskim, na terenie tymczasowo okupowanego Krymu, przeciwnik ucieka się do spalania ciał, by ukryć liczbę zabitych" - podał sztab w porannym raporcie w środę. Jak opisuje, ciała zabitych żołnierzy i najemników przywożone są ciężarówkami i "kremacja prowadzona jest całodobowo".
Koło krematorium w Krasnej Horce "widać ciągle kolejkę samochodów wojskowych w liczbie do 10 sztuk", czytamy w oświadczeniu sztabu. Usługi kremacji nie są świadczone osobom cywilnym. Sztab podkreśla w porannym komunikacie, że Rosjanie wciąż ponoszą straty na froncie.
Najnowsze
Wielka Brytania zwalnia tysiące więźniów. Część wróci do Polski
Zebrali niemal 293 mln zł na chore dzieci. Teraz fundacja musi się tłumaczyć
Fausti i Blendusiak nie są już razem. „Ten rozdział jest dla mnie zamknięty”. Poszło o czekotubki