Duma Państwowa Rosji żąda użycia „potęzniejszej broni” przeciw Ukrainie
Przewodniczący Dumy Państwowej Wiaczesław Wołodin wezwał Rosję do użycia „silniejszych broni” przeciwko Ukrainie w okresie najcięższej zimy wojny, ostrzegając jednocześnie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, że jedyną drogą do pokoju jest przyjęcie warunków uzgodnionych przez Władimira Putina i Donalda Trumpa podczas rozmów na Alasce w sierpniu 2025 r. – podał Kyiv Independent, powołując się na wpis Wołodina na Telegramie.
Wiaczesław Wołodin, przewodniczący niższej izby parlamentu Rosji, oświadczył, że Moskwa powinna zastosować „potężniejszą broń” wobec Ukrainy w obliczu spadających temperatur i najtrudniejszej zimy od początku inwazji. Nie sprecyzował, o jakie konkretnie systemy uzbrojenia chodzi.
Wołodin ostrzegł prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że „jedyną drogą postępowania” jest respektowanie porozumienia osiągniętego przez Władimira Putina i Donalda Trumpa podczas rozmów na Alasce w sierpniu 2025 r. Zgodnie z informacjami agencji Reutera porozumienie to zakłada wycofanie wojsk ukraińskich z obwodu donieckiego i ługańskiego (Donbas), zamrożenie linii frontu w pozostałych obszarach oraz zawarcie porozumienia pokojowego. Ukraina nie była stroną ani nie została zaproszona do rozmów na Alasce.
Deklaracja Wołodina pojawiła się kilka dni po ostatniej rundzie negocjacji pokojowych w Abu Zabi (23–24 stycznia 2026 r.), w której uczestniczyli przedstawiciele Ukrainy, Rosji i USA. Kolejna runda była planowana na 1 lutego, jednak Zełenski poinformował, że data i miejsce mogą ulec zmianie z powodu „sytuacji między USA a Iranem”. W tle nasilają się rosyjskie ataki rakietowe i dronowe na infrastrukturę krytyczną Ukrainy.
Minister energii Ukrainy oświadczył, że kraj zmaga się z „znacznym deficytem energii”, co wpływa na dostawy prądu, wody i ogrzewania. W nadchodzącym tygodniu w niektórych obwodach temperatury mają spaść do -20 °C, a lokalnie nawet do -30 °C.
Prezydent USA Donald Trump poinformował 29 stycznia, że Władimir Putin zgodził się nie atakować ukraińskich miast przez tydzień – według strony rosyjskiej ograniczenie dotyczy wyłącznie Kijowa i wygasa 1 lutego, tuż przed kolejną falą ekstremalnych mrozów. W tym samym czasie specjalny wysłannik Putina, Kirill Dmitrijew, przybył w sobotę na Florydę na oddzielne rozmowy z przedstawicielami administracji amerykańskiej – podała agencja Interfax.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X