Fedorska: Niemcy obawiają się fali Ukraińców z Polski
Niemieckie obawy przed kolejną falą ukraińskich uchodźców z Polski, rosnąca roszczeniowość Ukraińców oraz słabość kanclerza Friedricha Merza – to główne wątki rozmowy Aleksandry Fedorskiej w poranku Radia Republika.
W wywiadzie dla Radia Republika ekspertka ds. Niemiec Aleksandra Fedorska oceniła, że w niemieckich mediach i polityce wydarzenia wokół honorowania zbrodniarzy UPA są traktowane powierzchownie.
Kwestie historyczne są dla odbiorcy niemieckiego abstrakcją. On ich nie rozumie. Więc zostaje się to tylko w ogólnikach, że Polacy nie lubią Ukraińców – powiedziała.
Fedorska zwróciła uwagę na kolosalne obciążenie niemieckiego systemu socjalnego spowodowane obecnością ukraińskich uchodźców.
Obecnie liczba tych uchodźców wojennych przekroczyła 1,4 mln. Mniej niż 40 procent pracuje – podkreśliła.
Zdaniem ekspertki w Polsce większość Ukraińców pracuje, podczas gdy w Niemczech odsetek jest dramatycznie niski, co może wynikać zarówno z hojnego systemu socjalnego, jak i z profilu grupy migrantów kierujących się do Niemiec, zbliżonych mentalnie do tamtejszej mniejszości rosyjskiej.
Niemieckie media, w tym tabloid Bild, alarmują, że pogorszenie relacji polsko-ukraińskich i warunków życia Ukraińców w Polsce może spowodować ich masowy wyjazd do Niemiec.
Polska się zmienia […] warunki dla Ukraińców w Polsce się pogorszyły – cytuje Fedorska narrację niemieckich mediów, która winą za to obarcza polską prawicę.
Ekspertka wskazała również na rosnące trudności Niemiec w relacjach z Ukrainą.
Ukraińcy stali się krajem, który już nie jest tak tanio do kupienia. Żądania ukraińskie cały czas wzrastają – mówiła.
Niemieccy inwestorzy napotykają na ogromne problemy, a ukraińscy politycy i biznesmeni są postrzegani jako „skrajnie roszczeniowi” i „bardzo trudni do kontaktu”. Żaden duży niemiecki biznes na Ukrainie nie odniósł sukcesu.
Fedorska oceniła sytuację kanclerza Friedricha Merza jako bardzo słabą.
Merz jest kanclerzem nieudacznikiem, kanclerzem słabym. On nie ma poparcia społeczeństwa, on nie ma poparcia koalicji rządowej – stwierdziła.
Zdaniem ekspertki wewnątrz CDU narastają dyskusje o ewentualnej wymianie lidera. Merz ogłasza wielkie cele – np. przywództwo Niemiec w Europie czy „idealne partnerstwo” z Polską – ale z każdym szczytem wraca jako przegrany.
Wszystkie jego wypowiedzi są często niedorzeczne, źle zrozumiane. Nic mu nie wychodzi – podsumowała Aleksandra Fedorska w Radiu Republika.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X