Portugalia zakazuje burki: Muzułmanie zapowiadają wyjazd z kraju
Parlament Portugalii przyjął ustawę zakazującą zasłaniania twarzy w miejscach publicznych, w tym noszenia burki i niqabu. Projekt forsowany przez prawicowy partię CHEGA André Ventury wywołał natychmiastowe reakcje – część muzułmanów zapowiada opuszczenie kraju
Parlament Portugalii zatwierdził kilka dni temu kontrowersyjną ustawę, która całkowicie zakazuje zasłaniania twarzy w przestrzeniach publicznych. Oznacza to de facto koniec noszenia burki i niqabu na ulicach, w sklepach czy urzędach. Za złamanie zakazu grożą kary finansowe od 200 do 4000 euro.Projekt legislacyjny został przygotowany i przegłosowany przez patriotyczną partię CHEGA pod wodzą André Ventury. Po głosowaniu Ventura triumfował w mediach społecznościowych:
Propozycja CHEGA przyjęta! Koniec z burkami w Portugalii! Ci, którzy nienawidzą naszej kultury, mogą wracać do swojego kraju.
W odpowiedzi na uchwalenie ustawy kilku muzułmanów mieszkających w Portugalii ogłosiło w internecie, że jeśli prawo wejdzie w życie, opuszczą kraj. Część z nich zapowiada powrót do krajów pochodzenia lub przeprowadzkę do innego państwa europejskiego, gdzie nie obowiązują podobne ograniczenia. Uważają oni, że nowa regulacja narusza ich wolność religijną.
Ustawa została już przekazana do prezydenta Republiki, który ma teraz podjąć decyzję: podpisać ją, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego. Zwolennicy zakazu podkreślają, że celem jest zwiększenie bezpieczeństwa i ułatwienie identyfikacji osób przez służby porządkowe.
Decyzja Portugalii wpisuje się w szerszy trend europejskich państw wprowadzających ograniczenia w noszeniu symboli religijnych zasłaniających twarz.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X