Azerbejdżan reaguje na atak irańskich dronów. Prezydent mówi o "akcie terroru"
Prezydent Azerbejdżanu ogłosił postawienie sił zbrojnych w stan gotowości po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej. Ilham Alijew wyraził przekonanie, że Iran dokonał „aktu terroru” wobec Azerbejdżanu.
Stan pełnej gotowości
- Nasze siły zbrojne, ministerstwo obrony (...) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji – powiedział Alijew po spotkaniu Rady Bezpieczeństwa.
Prezydent Azerbejdżanu wyraził przekonanie, że Iran dokonał „aktu terroru” wobec Azerbejdżanu i nakazał siłom zbrojnym przygotowanie odpowiednich środków w odpowiedzi. Wezwał również władze Iranu do złożenia wyjaśnień oraz przeprosin, a także pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób odpowiedzialnych za atak.
Alijew podkreślił, że Azerbejdżan nie weźmie udziału w żadnej operacji przeciwko Iranowi, ponieważ polityka kraju nie dopuszcza możliwości takich działań. Zadeklarował również, że zapewnił Teheran, iż terytorium Azerbejdżanu nie będzie używane do operacji przeciwko sąsiednim krajom.
Według azerbejdżańskiego MSZ jeden z dronów uderzył w terminal lotniska w Nachiczewańskiej Republice Autonomicznej, około 10 km od granicy z Iranem, a drugi spadł „w pobliżu budynku szkoły we wsi Szekerabad” w tej eksklawie. Na nagraniach z miejsca zdarzenia, publikowanych w serwisach społecznościowych, widać kłęby dymu nad lotniskiem. Cztery osoby zostały ranne.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X