Znów walki w Libanie. Atak Izrael na przedmieścia Bejrutu, Iran grozi odpowiedzią
Izraelskie siły zaatakowały w niedzielę południowe przedmieścia Bejrutu, a celem były „centra dowodzenia” Hezbollahu - poinformował w oświadczeniu premier Benjamin Netanjahu. Zginęły dwie osoby, a 11 zostało rannych. Iran zagroził „zdecydowaną i bolesną odpowiedzią” - podał portal Times of Israel. Według służb prasowych Netanjahu atak był odpowiedzią na ostrzelanie przez libański Hezbollah północnego Izraela.
Miał być rozejm, są walki
AP zwraca uwagę, że zaledwie trzy dni wcześniej po rozmowach w Waszyngtonie przedstawiciele Izraela i Libanu uzgodnili wznowienie zawieszenia broni, co miało być jednak uzależnione od całkowitego zaprzestania walk przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego bojowników z południa Libanu.
Jak relacjonuje Times of Israel, irański deputowany Ebrahim Rezaei napisał na platformie X, że Teheran „da syjonistycznemu reżimowi zdecydowaną i bolesną odpowiedź na atak na przedmieścia”.
„Obserwujcie dziś wieczorem niebo nad terytoriami okupowanymi” - dodał Rezaei. Portal wyjaśnił, że Teheran za terytoria okupowane uznaje cały Izrael.
W minionym tygodniu irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi ostrzegł, że wszelki atak Izraela na Bejrut zostanie uznany przez Teheran za pogwałcenie rozejmu i spowoduje retorsje.
Źródło: Republika, PAP, X, AP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X