„Inwazja bananów” na plażach południowej Anglii
Setki kiści bananów i avocado zalegają na plażach w południowej Anglii po tym, jak statek kontenerowy stracił 16 kontenerów w pobliżu Wyspy Wight. Trwa duża akcja sprzątania, a władze ostrzegają przed zbieraniem i spożywaniem owoców.
Duża operacja sprzątania trwa na plażach w południowej Anglii po incydencie z kontenerowcem Baltic Klipper, który w sobotę stracił 16 kontenerów w pobliżu Wyspy Wight. Osiem z nich zawierało zwykłe banany, dwa – banany typu plantain, a jeden – awokado. Owoce przeznaczone dla sieci Tesco są wyrzucane przez fale na kamieniste plaże w West Sussex.
Na plaży Selsey setki kiści zielonych i sczerniałych bananów zalegają obok rozbitych białych kontenerów. Wolontariusze zbierają je do worków na śmieci. Władze lokalne zleciły specjalistycznej firmie usuwanie odpadów, w tym owoców i styropianu.
Rada hrabstwa West Sussex apeluje, by nie spożywać owoców wyrzuconych na brzeg oraz ostrzega przed ostrymi kawałkami metalu z kontenerów.
Każdy wolontariusz jest mile widziany, ale prosimy o ostrożność. Wszystkie zebrane odpady należy zostawić w wyznaczonym miejscu – podkreślają władze.
Akcja obejmuje zabezpieczanie kontenerów i usuwanie zanieczyszczeń. Nie podano informacji o wpływie incydentu na środowisko morskie.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Smaki późnego lata: Co gotować w sierpniu? 10 pomysłów na sezonowe dania
Przemysław Czarnek złożył kondolencje po tragicznym wypadku na Węgrzech
Uruchomiono numer telefonu dla bliskich ofiar wypadku na Węgrzech
Rzecznik MSZ: w wypadku autokaru na Węgrzech zginęło 12 polskich obywateli; siedmioro jest w stanie bardzo ciężkim
Tak Marta Nawrocka zaprezentowała się na Święto Wojska Polskiego. Pierwsza dama postawiła na militarny akcent
MSZ przekazało najnowsze informacje po tragedii na Węgrzech. Stan 10 osób jest bardzo poważny